podstawa programowa

       

Linki


Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: podstawa programowa





Temat: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki
Jedno nie wyklucza drugiego
może i test był trudniejszy i ma to swoje odbicie w wyniku średnim
ale, ale przede wszystkim spada dyscyplina w szkole i chęć do nauki
wśród uczniów .

No bo po co się uczyć , skoro i tak każdego przyjmą do gimnazjum ,
ba , !! będą się o niego bić .

I tak do matury .

Na maturze np z ang. pisemniej - krótki tekst- na poziomie szóstej
klasy .

Tak, tak , szóstoklasista też powinien takie teksty układać po 6
latach nauki języka .
Ale czy umie .
Ano jeśli już w szkole podstawowej olewa się język ( zakłada
nauczycielowi "kosz na głowę " < rzuca przeżutymi papierkami > ) to
nie dziwota , że i wiedza odpowiednia .

Upadek dyscypliny , ba !! elementarnego porządku, to jest główna
przyczyna zapaści oświatowej .
I żadne nowe programy , nowe podstawy programowe ," nowoczesna
oświata " nie pomogą .
Po prostu w szkole trzeba pracować .
A uczniom się nie chce . Przejrzyj reszt postw



Temat: Podręcznik tani, ale bardzo drogi
Czy to podręcznik jest najważniejszy w nauczaniu - uczeniu się. Z doświadczenia
wiem, że moi uczniowie potrafią to, co przećwiczyli ze mną na lekcjach. A
lekcji chemii w gimnazjum mają 1 godzinę w tygodniu. Lub fizyki - też 1
godzinę. Nowe pojęcia, doświadczenia, obliczenia. A gdzie pieniążki na
przynajmniej 2 godziny? A gdzie czas na realizację treści Podstawy Programowej?
Wg rzecznika praw obywatelskich - te aspekty nie budzą szrszego zainteresowania
opinii społecznej!Kto czyta podręcznik? Uczeń w domu? Przy ryczącym
telewizorze? Albo po pracy na straganie? Lub zamiast MTV? Przejrzyj reszt postw



Temat: Muzeum Wojska Polskiego z maskującą rdzą
Dobrze jest, prosto ale nowoczesnie. Ogólnie świetnie, że coś się w końcu z muzeami w Warszawie (i Polsce ogólnie) ruszyło, jeszcze "tylko" to cholerne muzeum komunikacji (samochody i motocykle są, ale w beznadziejnych warunkach, podobnie jak pociągi, do tego tramwaje i autobusy z KMKMu i mamy piękną podstawę programową). Ehh, marzenia. Przejrzyj reszt postw



Temat: Studium Krakowa na razie tajne
Studium Krakowa czyli kto za ile?
To jest fakt! Dlaczego tajne? Bo kryzysu nie ma i już. Jest kryzys maluczkich
którzy lubią cuda. Jeśli w liceum ktoś będzie się uczył historii z nowej
podstawy programowej to dowie się,że Kraków to miasto niemieckie z hiszpankami,
którzy na Groblach zatrudniają swoich a nas olewają! Ale co tam tu jest cud Na
Powiślu i Groblach. Powstał podziemny loch dla smoka wawelskiego i urzędników z
magistratua teraz mamy Bauhaus Teraz robią podkop do Wisły aby obniżyć jej
poziom!-Nikt z mieszkańców ani mieszkańców Krakowa projektu nie widział bo i po
co? Wiadomo,że chodzi o zmuszenie ludzi do płacenia za parkowanie pod ziemią na
rzecz spóły magistrackiej ascan. Zlikwiduje się chodniki i oszpeci doszczętnie
samo serce i Wawel. To już koniec niech powiedzą ile będzie kosztować godzina
pod ziemią dla mieszkańców. Wszystko bez zgody i po kolesiostwu to przecież
czysty zysk dal cwaniaczków kryzysie a po co tu Polak ma
mieszkać pod Wawelem. To już gó...land powstaje i to tajnie. Przejrzyj reszt postw



Temat: wyrównywanie szans edukacyjnych
Jak pracować w klasie o zróżnicowqaym poziomie uczniów? Są w świecie znane
przykłady, np. taki: nauczyciel uczący w danej klasie tworzy dwa-trzy różne
programy nauczania (z uwzględnieniem podstawy programowej) w stosunku do
potencjalnych możliwości swoich uczniów. Następnie - uczniowie wybierają,
który program chcą realizować; bardzo trudny: powyżej podstawy programowej,
średni: podstawa programowa na poziomie pełnych umiejętności i wiedzy, łatwy:
podstawa programowa na poziomie minimalnych wymagań. Po wyborze przez uczniów -
nauczyciel nie pracuje z całą klasą, tylko z dwoma-trzema grupami uczniów -
dostają karty zadań, tworzą projekty, wytwory itd. Przejrzyj reszt postw



Temat: Przegięcie
Przegięcie
Niestety osoba, która układała test, nie jest osobą godną zaufania
publicznego. Podała pytania, które właściwie nie mają nic wspólnego z
materiałem, który omawia się w gimnazjach. Wiem coś o tym, bo sama jestem
nauczycielem tego typu szkoły. Jeśli nawet te pytania odnoszą się do podstawy
programowej( w co wątpię!), to są one tak dobrane, żeby przeciętny człowiek,
nie umiał ich rozwiązać!Więc pytam: jaki to ma cel? i co autor chciał
udowodnić? Czy tylko to, że społeczeństwo polskie składa się z samych nieuków?
A może autor artykułu ma kompleksy? I nie wie po co i na jakich zasadach
funkcjonuje gimnazjum? Pozdrawiam Przejrzyj reszt postw



Temat: Ministerstwo szuka sposobu na korepetycje
Konkurs rozwiąże problem :))) Już dawno tak się nie uśmiałam :))
Małe klasy- i tyle. Jeśli nauczyciel w klasie uczy 20 uczniów, każdego
dopilnuje, jak ma 32 - marne szanse....
A korepetycje i tak będą - zawsze znajdzie się grupa nadambitnych rodziców,
którzy zechcą kupić sobie spokój sumienia ("zrobiłem wszystko dla dziecka").
I jeśli menis chce wiedzieć, dlaczego maturzyści chodzą (i jeżdżą) na
douczanie, niech którys urzędnik przejrzy materiały z egzaminów wstępnych - ile
zagadnień wykracza poza podstawę programową! Przejrzyj reszt postw



Temat: A ja postanowiłem wrócić do szkoły.
Wizytatora?
Mogę pokazać swoje plany tworzone przeze mnie w oparciu o:
program nauczania,
podstawę programową (ścieżki edukacyjne),
szkolny program profilaktyki,
podręcznik,
zeszyt ćwiczeń,
standardy egzaminacyjne,
znajomośc problemów moich uczniów.
Czy nie robię błędów? Robię. Czy się nie mylę? Mylę się. Czy wiem wszystko? MOi
uczniowie świetnie wiedzą, że nie, bo im o tym przypominam.
Dobrze, że mamy pana Wizytatorze, bo dla tych, co w Boga nie wierzą nie byłoby
postaci wszystkowiedzącej. Po jednej wizycie w szkole.
Pozdrawiam. (A nie muszę. Mama mnie tak wychowała, a i w szkole coś o tym
mówili).

Przejrzyj reszt postw



Temat: Tematy w dzienniku
Majka nauczanie nie polega wylacznie na dokumentacji, planach i podstawach
programowych. Nauczyciel moze to modyfikowac w zaleznosci od potrzeb i
sytuacji. Inaczej to rutyna, robienie czegos pod sznurek a przeciez kazda klasa
jest inna. Absolutnie nic sie nie stalo, ze zrobilas potorzenie byle w czasie
roku szkolnego caly zakres obowiazujacych wiadomosci z PODSTAWY PROGRAMOWEJ
zostal przerobiony a program jaki podalas do szkolnego zestawu programow
zrealizowany. Owszem szkola tonie w papierkach ale nie dajcie sie zwariowac!
Jesli jakas kontrola postawi wam zarzuty to poproscie o przepis, ktory mowi, ze
nie wolno Wam bylo tegop zrobic;))
A Ty majka moze dostrzez potrzeby ucznia a nie potrzeby dokumencji. Planem nie
sprawisz , ze uczen posiadzie wiedza jaka powinnas mu przekazac. Planowac mozna
sobie wiele z osiagnieciem zamierzonych rezultatow bywa znacznie gorzej. Przejrzyj reszt postw



Temat: Ocena za pismo
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ

z dnia 21 marca 2001 r.

w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i
słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych

(Dz. U. Nr 29, poz. 323 i Nr 128, poz. 1419, z 2002 r. Nr 46, poz. 433, Nr 155,
poz. 1289 i Nr 214, poz. 1807 oraz z 2003 r. Nr 26, poz. 225)

obowiązuje od dnia 14 kwietnia 2001 r.


§ 2. 1. Ocenianie wewnątrzszkolne osiągnięć edukacyjnych ucznia polega na
rozpoznawaniu przez nauczycieli poziomu i postępów w opanowaniu przez ucznia
wiadomości i umiejętności w stosunku do wymagań edukacyjnych wynikających z
podstawy programowej i realizowanych w szkole programów nauczania,
uwzględniających tę podstawę, oraz formułowaniu oceny.
Przejrzyj reszt postw



Temat: Lustracja i weryfikacja nauczycieli od zaraz.
Przestancie nam wreszcie przynosic tonami zalatwione w Poradniach zaswiadczenia
o dyslekcji i dysgrafii. Zalatwione tylko po to by z nadzieja czekac na
obnizenie wymagan szkolnych i wymagan na koncowych sprawdzianach. Mamy po 90%
dyslektykow w klasach. Teraz przezrucilismy sie na ADHD. Wsrod dzieci, z
ktorymi nie mozna sobie poradzic bo brak im po prostu wychowania moze 1 moze 2
ma ADHD. Dziecko nie nauczone niczego w domu tlumaczone jest przez
rodzicow "choroba".
Narzekacie na szkoly? To nie tutaj pretensje tylko do wladz. Najpierw do tych
Ministerialnyc, ktore tworza siatki godzin obowiazkowych. Potem do tych, ktorzy
tworza tzw "podstawy programowe". czy wam sie naprawde wydaje, ze my
nauczycieli akceptujemy wszystkie tresci jakie narzuca nam program, ze uwazamy
iz wpojenie takiej wiedzy jest dzieciom niezbedne? Otoz nie. Ale przyjdzie na
wizytacje "wladza" kuratoryjna w osobie pani wizytator, ktora nie widzi dzieci
tylko przepisy i umarl w butach jesli nie trzymasz sie programu. W calym
systemie oswiatowym, co stale powtarzaja "zwykli, szarzy nauczyciele" a wiec
tacy ktorych nikt tam u gory nie slucha, wazne sa sprawozdania, papierki i
piekne slowa. Dziecko gdzies w tym wszystkim zagubiono.
Przejrzyj reszt postw



Temat: Czy matematyka powinna być obowiązkowa na maturze
Polski i(!)matematyka albo ani to ani to!
Umiejętności z 3-4 klasy szkoy podstawowej wystarczaly, żeby zdać (!) próbną
maturę z matematyki w roku 2001.Też nie jestem zwolennikiem obowiązkowego
j.polskiego na maturze w takim ksztalcie jak obecnie.Uważam też, że język
ojczysty, matematyka, język obcy powinny być traktowane równorzędnie - jako
języki pozwalajace zrozumieć jakiąś część rzeczywistości i w niej funkcjonować.
Inna rzecz to techniczna realizacja - podstawy programowe, sylabusy,
informatory, konstrukcja egzaminu.To inna historia, nad którą też oczywiście
trzeba dyskutować.Chyba się Pan zgodzi, że maturzysta powinien mieć pewne
umiejętnosci matematyczne.I te umiejętności powinny być sprawdzane na maturze
wlaśnie! Przejrzyj reszt postw



Temat: Jak to będzie z nasząmaturą
korekta
Przy par 117 miało być "2 dni", a nie 7. Coś mi nie wyszło :-(

I jeszcze może w uzupełnieniu - by samemu nie wprowadzać zamieszania: odwołanie
nie przysługuje, gdy ocenę ustalono zgodnie z przepisami. O tym jak składać
odwołanie, gdy kwestionuje się sam fakt zgodności z przepisami ustalenia oceny
(np. czy - zgodnie z przepisami - klucz lub model odpowiedzi wymagał jedynie
tego, co jest ujęte we właściwej podstawie programowej, a sprawdzający posłużył
się nim zgodnie z zasadami sztuki i aktualną wiedzą) przepisy milczą, ale tego
nie zabraniają. Przejrzyj reszt postw



Temat: do nauczycieli
Najlepiej wejdż na strone wydawnictwa podreczników z którego dziecko korzysta
i tam znajdziesz programu nauczania. Programy bardzo sie od siebie różnia i
dlatego umiejetności sa "określane" po jakimś cyklu nauki( np. po szkole
podstawowe). Jedne umiejetności dzieci nabywaja np. w klasie IV a inne (
pracujece na innym podreczniku) w kasie V. Całośc ma byc na koniec VI.W ten
sposób nie bedziesz sie denerwować,że dziecko sasiadki juz liczy ułamku a Twoje
nie, bo Twoje zapewne zna za to np. Tw. Pitagorasa.Rozsądny nauczyciel trzyma
sie jednego wydawnictwa i w ten sposób podstawy programowe sa zrealizowane po
cyklu kształacenia. Pozdrawiam serdecznie Przejrzyj reszt postw



Temat: Komentuje Ewa Klimas z wydziału programów i pod...
Komentuje Ewa Klimas z wydziału programów i pod...
Troche Pani teoretyzuje. Jesli nauczyciel ma np. na lekcji 30 osob to nie
moze poswiecic wszystkim nalezytej uwagi i pomagac wszystkim w indywidualnych
przypadkach. Sprawa korepetycji dotyczy czesto uczniow klas maturalnych; w
klasach tych czesto realizuje sie material a na powtorki do matury niema
czasu. Sam znam ucznia ktory jako jedyny w szkole wybral namaturze j.
niemiecki i nie zorganizowano dla niego zadnych dodatkowych zajec. I co Pani
na to Pani realizatorko podstaw programowych??? Przejrzyj reszt postw



Temat: Gimnazjaliści piszą drugą część testu
to była larwa a nie kijanka której nie ma w podstawie
programowej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!
to drugie to chyba komórka jajowa? Przejrzyj reszt postw



Temat: Cukier, alkohol, białko i eksperci
Bardzo zasmuciło mnie to, co napisała Julka. Szkoła nie nauczyła jej, niestety,
że prawa nie tworzy się na użytek sytuacji "normalnych". Całkowicie się
zgadzam, że "mądrość ludowa" powinna podpowiedzieć, że alkohol ma zły wpływ na
białko. Tyle, że oprócz sytuacji typowych, zdarzają się sytuacje nietypowe:
uczeń, który przeczytał podręcznik, nauczyciel, który przekazał na lekcji treść
zawartą w podręczniku itp. I tu prawo jest jednoznaczne. Mówi,
że: "Podręcznik ... umożliwia uczniom nabycie umiejętności określonych w
podstawie programowej kształcenia ogólnego" (rozporządzenie o dopuszczaniu,
3.3.4) i kilka innych, powiązanych rzeczy. Otóż jeśli jest choćby jeden uczeń,
który opierając się na treści podręcznika (wyczytanej lub przekazanej przez
nauczyciela), udzielił błędnej odpowiedzi, to pytanie powinno być anulowane. Na
tym polega państwo prawa: jeśli działanie instytucji publicznej (tu CKE)
narusza słuszny interes choćby jednej jednostki, to musi być ono zmienione, a
skutki usunięte. Przejrzyj reszt postw



Temat: Przykładowa matura z matematyki
Gratuluję autorce pomysłu na skuteczne przestraszenie maturzystów, nie zawsze
świadomych jaki zakres wiadomości obowiązuje ich na maturze. Autorkę odsyłam do
podstaw programowych i programu z matematyki dla szkół średnich. Takich rzeczy
szanowna Pani nie robi się. Popisała się się Pani jedynie pewną wiedzą
matematyczną, maturzystom Pani nie pomogła i nie dała im nadziei na sukces. Przejrzyj reszt postw



Temat: "brakuje mi do paska" czyli o żebraninie
A na jakiej podstawie Ty, matkolicealisty, oceniasz "sprawiedliwość" oceny?
Siedzisz w klasie? Znasz wymagania i kryteria oceniania? Znasz program
nauczania i podstawę programową? Znasz się na robocie nauczycielskiej i tym
własnie przedmiocie? Czy tylko tak sobie pleciesz? A może każda ocena Twojego
dziecka, niższa od ocen jego kolegów, jest niesprawiedliwa? Bo Twoja pociecha
przecież taka mądra,świetna, naj... Oj, rodzce...trochę krytycyzmu wobec
własnego dziecka, a nie wiecznego krytykanctwa wobec nauczycieli. Przejrzyj reszt postw



Temat: Wyścig szczurów generowany przez dorosłych
Gość portalu: MP napisał(a):

> Zauważ age, że te ułamki punktów wzięły się ze złamania prawa! To urzędnicy,
> pod wpływem lobby szkolnego, któremu zależy, by każdy uczył się wszystkiego,
> metodą powielaczową dointerpretowali sobie, że średnia ocen, to także
> jest "inne osiagnięcie wypisane na świadectwie".

Taka nadinterpretacja to jest absolutny drobiazg. Gorsze jest to, że nasze
kuratorium ułożyło tzw. listę konkursów, osiągnięcia w których są punktowane
przy naborze. Wspomnianego konkursu informatycznego na tej liście nie ma i
nieważne, że konkurs obejmuje i poszerza podstawę programową i syn powinien
zostać przyjęty poza zasadami rekrutacji. To już nie jest nadinterpretacja, ale
złamanie prawa.

Trudno mieć pretensje do rodziców o to, że nie znają ministerialnych przepisów.
Właściwie, to mamy dwie możliwości - albo brać udział w tym szczurzo-baranim
wyścigu, albo podać szkołę do sądu, jeżeli syn nie zostanie przyjęty (nie widzę
możliwości zaskarżenia decyzji kuratora).
Przejrzyj reszt postw



Temat: Reforma nauczania wf.
jaka to reforma, jest to sposób mierzenia jakości pracy nauczycieli w-f,ci co
marnie pracują zawsze będą stawiać opór przed oceną ich pracy, o marną bazę
trzeba mieć pretensję do siebie, że nie przypomina się dyrektorowi, iż z braku
sprzętu nie można realizować w pełni programu nauczania, jaki wybrało się do
realizacji w szkole, do dyrektorów, że w swoich wizjach szkoły, z którymi
wygrywają konkursy brak jest dbałości o bazę sportową szkoły, do organów
prowadzących szkoły, że mają to dalego w d... Moim zdaniem system taki jest
potrzebny, choć zdaję sobie sprawę, że dobór prób pozostawia wiele do
rzyczenia. Nauczycielom pozostawiono wybór programów nauczania w-f, a narzuca
im się system mierzenia jakości ich pracy, często nie odpowiadający ich
potrzebom związanym zrealizacją nauczanego programu, przyklad: od wielu lat
badam postęp w rozwoju zdolności wytrzymałościowych dzieci testem Coopera, a tu
zaczyna się mnie zmuszać do biegu na 600 lub 1000 m, zdolności szybkościowe
badałemm biegiem na 30m,starsze na 60m a tu serwuje mi się bieg na 50m i tak
można by pisać dalej ale nie oto tu chodzi. Czy próby umiejętności ruchowych
spełniają wymogi podstawy programowej, na razie zabrakło mi czasu na rzetelne
przeanalizowanie. Przejrzyj reszt postw



Temat: nauczyciele-prosze o pomoc
Marto,
1. Narzuconą masz tzw. podstawę programową.Program wybierasz sama,możesz go
także sama napisać i dać do zatwierdzena Radzie Pedagogicznej. Ale w pierwszym
roku pracy najlepiej pracuj z programem, którego używają inni nauczyciele tego
przedmiotu w tej szkole.Jeżeli przejmujesz klasy starsze, musisz kontynuować
zaczęty program.Z programem zwykle związany jest konkretny podręcznik.
2.Zapytaj, czy będziesz miała wychowawstwo klasy.Poproś o program wychowawczy
szkoły, statut, regulamin ucznia.
3. Zapytaj, jakie dokumenty musisz przygotować i jaką dokumentację będziesz
musiała prowadzić w ciągu roku.Możesz się trochę przygotować,szukając
informacji w wakacje, ale najlepiej uczyć się na przykładach(już we wrześniu)
4.Zapytaj o drogę awansu zawodowego, być może do 1 września powinnaś złożyć
podanie o rozpoczęcie stażu.
5.Rozumiem, że o zarobkach rozmawiałaś wcześniej i nie zniechęciło Cię to do
pracy w szkole.
6. Koniecznie dowiedz się o termin sierpniowego posiedzenia Rady pedagogicznej
i nie spóźnij się!Powodzenia! Przejrzyj reszt postw



Temat: matura - mało czasu
Też gonię,by zdążyć,a przecież nie na tym polega nauka języka polskiego.Jak to
możliwe,że z podstawy programowej(która nas obowiązuje!)wyciągnięto tak
nierzeczywiste standardy.Po co tyle lektur,dlaczego aż 3 dramaty romantyczne(a
wieszczy się koniec paradygmatu romantycznego!),dlaczego "Potop"?Czy naprawdę
na poziomie podstawowym pisanie analizy i interpretacji wiersza jest
umiejętnością do życia niezbędną (i to pisanie pod model!!!!)Na forum matura
jest wątek o kursach przygotowujących do matury,nauczyciele uczą pod modele:)))
ta przyjemność kosztuje rodziców maturzystów 500 złotych:)I zgadzam się z
innymi:jak w 2 lata i 7 miesięcy omówić sensownie 29 autorów,mówię tylko o
poziomie podstawowym, bo przecież i na poziomie rozszerzonym jest sporo
tekstów.A denerwuję się,bo gdy czytam pilotaże, które pokazują sporo niezdanych
z języka polskiego, to też się obawiam.Pozdrawiam serdecznie:) Przejrzyj reszt postw



Temat: Nowa matura Anno Domini 2005
Jestem nauczycielem gimnazjum i z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że winę
za brak przygotowania uczniów ponoszą nauczyciele liceów. Z chwila wejścia
reformy do szkół każdy nauczyciel otrzymał podstawę programową, standardy
wymagań oraz listę kompetencji kluczowych , jakie trzeba u uczniów wykształcić.
Szkoda tylko że nauczycielom liceów nie chce sie po prostu pracować. Na
lekcjach nie robią nic, uczniowie mają uczyć się sami, a najlepiej ,żeby
chodzili do nich na korepetycje za bardzo duże pieniądzem. Nowa matura bedzie
ich wielką porażką na którą zreszta zasłużyli. Na wszelkie uwagi mają gotową
odpowiedź, że nie każdy musi mieć maturę i średnie wykształcenie. Pora na
weryfikację. To co napisałam znam z opowiadań moich uczniów, którzy tęsknią za
gimnazjum, bo tu otzymali solidną naukę, a wyniki z egzaminu gimnazjalnego
osiągnęli znacznie powyżej sredniej dla kraju, Mazowsza i gminy. Przejrzyj reszt postw



Temat: Korepetycje dla studentów
Reforma wkroczyła na wyższe uczelnie ;-)
"- Spór o to, kto zawinił, że wykładowca/asystent jest źle przygotowany, nigdy
nie będzie rozstrzygnięty"
Będzie rozstrzygnięty, kiedy zadbamy o drożność i spójność naszych studiów ze
studiami na zachodnich uczelniach.
Obecnie Państwo Profesorstwo idzie na łatwiznę żądając od studentów poziomu
wiadomości bez uzasadnienia. Powinni sobie - lesery z tytułami - wziąć
podręczniki i podstawy programowe z liceum i popatrzeć, czego mogą wymagać. Mogą
wymagać znacznie mniej, niż 10 lat temu. To jest źródło ich frustracji.
Co do nieznajomości ułamków: proszę zrobić pierwszą sesję ezaminacyjną już w
listopadzie i odrzucać... Za dwa lata kandydaci się nauczą, że "tu trzeba
umieć". Za trzy lata kandydaci będą wiedzieli, że "tu jest wysoki poziom".
Bolesny przepis? Takie jest życie. Przejrzyj reszt postw



Temat: Spis lektur, j. polski, nowa matura.
No, niekoniecznie.
W tym linku masz informator maturalny cke (swoją drogą jak to możliwe, że na
kilka miesięcy przez maturą nie znasz tego dokumentu?).
Ale informator informatorem, a jest jeszcze coś takiego jak podstawa
programowa. Te dwa dokumenty nie do końca są zgodne (choć na zdrowy rozum
powinny być, ale o jakim zdrowym rozumie mówimy w zreformowanej przez aws
szkole?). Więc radzę życzliwie oprócz powyższego znaleźć także w sieci
wspomnianą podstawę programowa (wyszukiwarka google pomoże Ci w tym bez
problemu). Przejrzyj reszt postw



Temat: za mało matematyki
To zupełnie inne pytanie :-)).
Oczywiście jako polonista... itd. etc....
ale na serio to jest temat powszechnie uznawany za rozstrzygnięty, a ja wcale
nie wiem... Ale nie chciałbym w tej chwili rozpętywać akurat dyskusji na ten
temat, bo nie czuje się przygotowany.
W każdym razie ja akurat należę do tej grupy nauczycieli (chyba jestesmy w
mniejszości) którzy uważają, że kurs jezyka polskiego w liceum nie powiniem
przypominac skróconego HLP (przedmiot akademicki - historia literatury
polskiej), powinien zaś przygotowywac do komunikacji językowej, do której
zaliczałbym także umiejętność czytania WSPÓŁCZESNEJ literatury i uczestniczenia
we WSPÓŁCZESNYM życiu literackim, co akurat w szkołach z racji obowiązującej
podstawy programowej jest traktowane po macoszemu.

Natomiast może Cię zaskoczę, ale kto wie, czy nie miałbym pod niektórymi
względami poglądów dośc bliskich Twoim.
Inna rzecz, że komunikować się językowo musi każdy. Matematyki bez wątpienia
uczyc się warto, ale nie każdy musi znać ją na poziomie maturalnym
(szczególnie, że większość nie zna jej nawet na poziomie podstawowym, bo jak
inaczej wytłumaczyć tak duże poparcie różnych frustratów w wyborach?). Przejrzyj reszt postw



Temat: Jak to jest z tym nr programu nauczania ?
Hmm ... wydaje mi się, że w Twój post wkradło się trochę nieścisłości: program
nauczania jest tworzony na podstawie tzw. podstawy programowej i jest niezależny
od podręczników (to bardzo ogólny zarys umiejętności i wiedzy, które uczeń ma
opanować w danym roku nauki, na danym poziomie i przy takiej a takiej ilości
godzin w tygodniu). Na podstawie programu tworzy się rozkład materiału dla
konkretnego podręcznika. Krótko mówiąc jeden program nauczania można zrealizować
przy użyciu wielu podręczników, jedynym problemem (choć niekiedy dużym) jest
odpowiednie zaplanowanie przerabianego materiału.

Wydaje mi się, że musisz porównać rozkład materiału do podręcznika z programem
nauczania, jeśli się pokrywają (tzn. jeśli uznasz, że przy takim rozkładzie
materiału możesz spełnić wymagania narzucone przez program nauczania) to raczej
w porządku, jeśli zaś nie, to musisz zmienić program (co jest raczej trudne -
regulują to naogół wyższe czynniki niż dyrekcja szkoły), podręcznik (uczniowie i
rodzice mogą mieć pretensje), albo zmienić ew. napisać własny rozkład materiału.

Gwendal

PS. Piszę to z perspektywy nauczyciela języka obcego, więc nie gwarantuję
stuprocentowej prawidłowości moich przemyśleń (szczególnie jeśli uczysz
przedmiotu bardzo odległego od mojej działki np. matematyki czy fizyki). Przejrzyj reszt postw



Temat: mniej w programach, krócej w szkole
mniej w programach, krócej w szkole
Aktualności

17 września 2004
Ciąg dalszy zmian

Szykują się kolejne zmiany w polskiej szkole - prognozuje Rzeczpospolita.
Specjalny zespół ekspertów z Instytutu Spraw Publicznych ma opracować na
zlecenie Ministerstwa Edukacji nową podstawę programową kształcenia ogólnego.
Dokument ma zawierać minimalne i ramowe programy nauczania w szkołach oraz
określać treści i wymagania egzaminacyjne.

Z badań przeprowadzonych przez Instytut Spraw Publicznych wynika, że
wprowadzona pięć lat temu wraz z reformą systemu edukacji podstawa programowa
kształcenia ogólnego jest martwym dokumentem niewykorzystywanym w szkołach.
Nauczyciele mimo reformy programowej w oświacie wciąż realizują tradycyjne
programy. Tymczasem nowa podstawa programowa powinna aktywizować szkołę i
zobowiązywać nauczycieli do większej samodzielności, twórczości i
odpowiedzialności za swoją pracę.

MENiS przyznaje, że zmiany w podstawie są konieczne. I to takie, które mają
jednoznaczną wykładnię. (IAR NEWSWIRE)

ISP proponuje także skrócenie czasu nauczania w LO , by matury mozna było
rozpocząć już w marcu. Przejrzyj reszt postw



Temat: mniej w programach, krócej w szkole
;)
Pewnie uśrednią :))
Tylko teraz uśredniają od kwietnia, a zaczną od lutego :)
Każdy będzie miał 18 godzin pensum, uczniowie po 6 lekcji dziennie, a resztę
programu NADAL WYMAGANEGO PRZEZ UCZELNIE będziemy robić na zajęciach
pozalekcyjnych.

Bo cały problem w tym, że podstawę programową zmieniają co rusz, tylko wyższe
uczelnie wymagania mają dokładnie te same, co 10-15 lat temu :(( Przejrzyj reszt postw



Temat: Opinie o MENiS-ie: dlaczego takie złe?
Biurokracja...i top secret
W Polonistyce, którą kiedyś cytowałem,jest protest Komisji J. Polskiego PAN-u :
do tej pory nie zostały ujawnione nazwiska twórców podstawy programowej! Mimo
wielokrotnych próśb, autorzy tego "dzieła" pozostają anonimowi.

Stąd chyba obecne prace nad nową podstawą, do których zgłaszają się poloniści w
drodze konkursu.

Swoją drogą zmiana podstaw programowych co 2-3 lata wprowadza potworny chaos :(
Znowu zarobią autorzy podręczników i wydawnictwa.....a gazeta oskarży
nauczycieli o kolejną zmianę podręczników :( Przejrzyj reszt postw



Temat: Opinie o MENiS-ie: dlaczego takie złe?
Popatrzcie na "ekspertów"!!!
Zwróćcie uwagę na doświadczenia "ekspertów" i "autorytetów naukawych" od
oświaty!Oni też znają szkołę wyłącznie z własnego dzieciństwa i tabelek!A to
była zupełnie inna szkoła w innym społeczeństwie!Taki prof.Konarzewski, który
ma ponoć reformować podstawy programowe, o szkole wie niewiele i z drugiej ręki!
Nigdy nikogo nie nauczył ani nie wychował(studenci uczą się do egzaminu sami!)
Zna parę modnych teoryjek i nie potrafi ich odnieść do praktyki.Na dodatek jest
totalnie arogancki i przekonany o własnej wszechwiedzy.Tydzień temu na wielkiej
konferencji o podstawach prowadził spotkanie trzymając przez cały czas rękę w
kieszeni - onanizował się czy co ;-)!!! Przejrzyj reszt postw



Temat: Orwell był za cienki, żeby napisać, co dzieje się
Taa, kiedyś już z Tobą o tym gawędziłem
i jestem pod dużym wrażeniem Twojego przekonania do swoich opinii na temat
oceniania w szkołach, a także ich spójności.

Idee oceniania stanu osiągnieć "na koniec" są bardzo atrakcyjne i logicznie
trudne do podważenia. Jednak niezwykle trudne w stosowaniu w praktyce. Kiedy
masz jedną, dwie godziny na tydzień, i konieczność dostosowania się do podstaw
programowych, czy innych tego typu dokumentów, to najzwyczajniej w świecie na
sprawdzanie umiejętności jako jedynej podstawy oceny końcowej nie ma czasu. To
można łatwo zrobić na WF (zmierzysz czas, odległość itp. i już) lub na lekcjach
języka obcego, czy matematyce, ale jak to zrobić na historii, czy np. dla
biologii? Chciałbym bardzo zobaczyć takie procedury (brrr... ten język)
opracowane przez kogoś dla biologii (to "mój" przedmiot). Mam wrażenie, że zbyt
duży nacisk kładziesz na same umiejętności. A one są jakby czymś wtórnym do
wiedzy. Nie dokonasz analizy adaptacji roślin do róznych warunków życia nie
znając ich budowy, fizjologii i filogenezy. Czy się mylę? Dlatego - naprawdę
rozumiejąc i doceniając Twoje podejście do oceniania - uważam, że przy małej
ilości czasu ocenianie postępów może być bardziej niesprawidliwe dla ucznia,
niz ocenianie jego systematyczności "średniej". Piszę to z żalem, i z pokorą
wobec rzeczywistości, bo jakoś oceniać trzeba, a "Twój" sposób jest wg mnie
nierealistyczny. Ale może się mylę? A Ty jak w praktyce oceniasz uczniów? Jak
to robisz na codzień?
Pozdrawiam Przejrzyj reszt postw



Temat: Jak zsynchronizować naukę gimnazjalną w Polsce.
Jak zsynchronizować naukę gimnazjalną w Polsce.
Chodzi mi o fizykę w gimnazjum.
Co roku pewna część uczniów przenosi się ze szkoły do szkoły z róznych
przyczyn i tu niespodzianka , w nowej szkole jest na ogół inny podręcznik i
nie tylko stylem inny ale ułożeniem programu. Tym sposobem niektórzy nie mają
w gimnazjum np optyki praw ruchu, a za to inne działy przerabiają dwukrotnie.
Druga rzecz niby wszystkie podręczniki opierają się na tej samej podstawie
programowej ,a zawieraja inny zestaw wzorów i pojęć.
Jeżeli zebrać wszystkie podręczniki do gimnazjum z fizyki w jedną całość to
okaże się ,że zawierają one większy materiał , niż wymagania dla liceum w
kursie podstawowym.
Nie mam nic przeciwko różnym podręcznikom , ale niech one róznią się jedynie
stylem , sposobem tłumaczenia i doborem przykładów , natomiast treść niech
zawierają tą samą i tak samo podzieloną na poszczególne lata.
Dokładniej chciałbym aby ministerstwo określało podstawe programową nie na
całe gimnazjum , a oddzielnie dla klasy I oddzielnie dla klasy II i
oddzielnie dla klasyIII.
Ponadto chciałbym ,żeby ministerstwo określiło zestaw wzorów do przerobienia
i zestaw pojęć do przerobienia. To pozwoli zsynchronizować nauczanie fizyki w
Polsce na poziomie gimnazjum. Taka synchronizacja jest potrzebna i ma sens.
Czy za dużo chcę od ministerstwa? Przejrzyj reszt postw



Temat: REFORMA I REFORMATORZY.
REFORMA I REFORMATORZY.
Podrzucam ciekawy temacik. Owóż, zmienione zostaną, z pewnością, podstawy
programowe zreformowanej szkoły. Ciekawe to niezmiernie, choćby przez to, że
poprzednie były rzekomo tak europejskie i tak zreformowane, że nic już tym
nie można było zrobić. I rzeczywiście, jak wiemy z doświadczenia, niewiele
dało się zrobić. To jeszcze nic. Trwają, poważne, przymiarki (źródło
niesłychanie wiarygodne) do kolejnej restrukturyzacji etapów nauczania. Wraca
czteroletnie liceum ! Gimnazjum rozpocznie się po V klasie szkoły
podstawowej ! Wali się zatem w gruzy jedna z zasad reformy ; 4 x 3, wali się
zasada druga - 9 - cio letniego "średniego" wykształcenia (gimnazjum
pozostanie 3 - letnie), wali się zasada trzecia - wydzielenia gimnazjum po VI
klasie ze względu na tzw. trudny wiek młodzieży. Wszystko się wali...
gimnazja pozostają. I co wy na to koledzy ? Pozdro ! Przejrzyj reszt postw



Temat: nauczyciele analizują ....a kiedy uczą???
Na całą radę pedagogiczną spadło:(
Od 31 sierpnia odbyło się 6 posiedzeń "szkoleniowych" (po południu), na których
opracowujemy wewnątrzszkolną realizację standardów ministerialnych i
kuratoryjnych. Po każdym mamy do napisania dziesiątki stron ankiet,
regulaminów, procedur. Na listopad zaplanowane są kolejne 3 spotkania...
Absurd taki, że tchu brakuje. Żeby to jeszcze dotyczyło poprawy niejasnych
standardów egzaminacyjnych, pustosłowia podstaw programowych - ale to
organizowanie mierzenia WSZYSTKIEGO, co da się zankietować i zrobić potem
słupki w exelu.
Nie jestem marudny, ale mam dość. Nie widzę sensu 80% tych papierzysk.
Jedyne, co nas jeszcze ominęło, to protokoły wywiadówek - ale pewnie niedługo
potrwa szczęście, bo w wielu szkołach to już obowiązek :( Przejrzyj reszt postw



Temat: nauczyciele analizują ....a kiedy uczą???
Nareszcie ktoś trzeźwo patrzy na te sprawy. Od badania są naukowcy i
badacze .Od pisania podstaw programowych itp. też nie jest nauczyciel, on jest
od kontaktu z uczniem, przekazywania mu wiedzy i wychowywania. Czy ktoś nie
chce po prostu zaoszczędzić na nakładach na badanie, czy to jest jeszcze jeden
sposób na danie zajęcia nauczycielom, żeby nie mieli czasu pomyśleć, czy nie
należy im się przypadkiem godziwe i poważne traktowanie? W żadnym zakładzie
pracy robotnik nie ustala sam, każdy z osobna strategii działania,wskaźników,
standardów itp. ktoś to musi z głową koordynować, szkoda słów... Pozdrawiam Przejrzyj reszt postw



Temat: wywiadówka w gimnazjum
Absolwent SP nie zna ani tw. Pitagorasa, ani wektorów - nie ma tego w podstawie
programowej. I nikt tego od niego nie żąda. Pojęcie: przyrost prędkości nie musi
być używane, wystarczy powiedzieć, że to różnica prędkości.
Przyznaję, że często fizyki uczą ludzie o marnym pojęciu co do możliwości
przeciętnego ucznia. Spotykam się z tym udzielając korepetycji - zapis za bardzo
sformalizowany - i po do to?
Jednocześnie, mając wieloletnią praktykę nauczyciela fizyki, muszę przyznać, że
coraz trudniej skłonić ucznia do systematycznej pracy, do uczenia się ze
zrozumieniem. TO NASTAWIENIE SPOŁECZEŃSTWA, KSZTAŁTOWANE PRZEZ MEDIA SPRAWIA, ŻE
UCZNIOWIE ZAKŁADAJA Z GÓRY: TO TRUDNE, NIE NAUCZĘ SIĘ, MUSZĘ ALBO WYKUĆ NA
PAMIĘĆ ALBO TO "OLAĆ". I często wybierają to drugie wyjście, bo przecież całej
klasy nauczyciel nie pozostawi na drugi rok. Takie nastawienie obserwuję coraz
częściej. Rodzice wtóruja dzieciom. Przecież znany polityk czy prezenter
telewizyjny mówi z rozbrajająca szczeroscią: "ja nigdy nie rozumiałem
fizyki/matematyki, odpisywałem, kombinowałem i jakoś ukończyłem szkołę".
Jeśli nauczyciel stosuje sprawdziany ułożone przez metodyków, udostępnione np.
przez wydawnictwo podręcznika i są z tych sprawdzianów oceny 1, 2, to wskazuje
na w/w postawę uczniów. Przejrzyj reszt postw



Temat: Maturzyści o maturze próbnej z polskiego
Na maturze rozszerzonej MAJĄ PRAWO być teksty spoza podstawy programowej. Ta
informacja jest wszędzie (sprawdź informator).
Uczen ma się wykazać umiejętnośćią interpretacji, nie wykutą wiedzą.
Źle tylko, że dano dramaty, których wzoru (gatunku) nikt jeszcze nie zdążył
omówić. Przejrzyj reszt postw



Temat: Forum podstawy programowej
Forum podstawy programowej
Pod adresem
www.isp.org.pl/podstawa/forum/
działa forum wymiany poglądów na temat podstawy programowej
i prac nad jej reformą prowadzonych w ISP.
Jak na razie kierownik zespołu czytuje wypowiedzi i na niektóre odpowiada. Przejrzyj reszt postw



Temat: Forum podstawy programowej
Trochę to dziwne.
Ja rozumiem troskę zespołu o konsultacje ze środowiskiem. Rozumiem ,że za mało
czasu. Nie rozumiem natomiast ataku na koncepcje Konarzewskiego . Mysle ,że w
momencie , gdy członkowie zgłaszali się do zespołu jego koncepcja była jasna .
75% czasu nauki synchronizujemy . Jest to tzw. jazda obowiązkowa, a 25 % JAZDA
DOWOLNA. Zresztą nawet jakby 100% czasu było wytyczone przez program to nic w
tym złego by nie było. Tą sama sztukę np Szekspira rozpisaną co do słowa w
każdej minucie wystawia mnóstwo teatrów na calym siwecie i za każdym razem jest
to inne widowisko. Trochę śmieszą mnie ci nauczyciele , którzy walczą o bałagan
w podstawie programowej bo uporzĄdkowanie i synchronizacja rzekomo ogranicza
ich wolność . A ja wybieram uporządkowanie czyli porządek. Dozylismy czasów ,że
w całej europie jest 230V w gdniazdkach tyle ,że jeszcze wtyczki się nie
zgadzają. Oczywiście znajdzie się zawsze ktos , kto będzie traktował
wprowadzenie 230 V jako ograniczanie wolności , a to po prostu ułatwia zycie.
Mnie się wydaje ,że ci państwo po prostu obrazili się na wynagrodzenia jakie im
zaproponowano tj 1200 zł brutto na eksperta. Z drugiej strony jak się popatrzy
na wydatki np kancelarii prezydenta budżet kilkaset milionów na 1000 osób to
rodzi się pytanie ,czy nowa podstawa programowa zamówiona za 1200 zł będzie
dobrą podstawą. Czy ci wyselekcjonowani fachowcy za te pieniąze nie odwalą po
prostu fuchy czując się za słabo zmotywowani? Przejrzyj reszt postw



Temat: Forum podstawy programowej
Proszę nie patrzeć na budźet prezydenta, tylko na mój budźet - nauczycielki i matki. Na budżet szkoły - a właściwie brak tego budżetu.
Przecztałam, co ma do powiedzenia pan Konarzewski i co mnie zadziwia:
1. podstawę programową robią ludzie niezwiązani z MENiS-em. Tłumaczą to "odpolitycznieniem" oświaty - BZDURA.
2. ISP nie jest komórką budżetową. Czyli prywatną? Był jakiś PRZETARG??
3. konieczność powstania nowej PP tłumaczy się dostosowaniem jej do konkursów kuratoryjnych, testów egzaminacyjnych, kryteriów oceniania - To chyba BZDURA NAJWIĘKSZA
4. Obecność w komisjach przedstawicieli wydawców podręczników - czyżby znajomi króliczka??
5. Niech nazwą to po prostu programowaniem centralnym (jak za komuny!!) - takie były programy nauczania menowskie, kiedy ja zaczynałam swoja karierę nauczycielską.
6. ....itd.(szkoda własciwie słów - piszemy na Berdyczów)

Pozdrawiam.
Przejrzyj reszt postw



Temat: Bunt polonistów
Cały problem bierze się z nieprzemyślanej podstawy programowej i bałaganu w
szkołach wszystkich szczebli. Poradnia nie może wystawić dziecku orzeczenia bez
zgody rodzicó, nauczyciel klas I-III szkoły podstawowej nie może ucznia
pozostawić w tej samej klasie bez zgody rodziców-a więc taki uczeń nie mający
opanowanych podstaw czytania, pisania, liczenia, wysławiania się jest
przepychany dalej. Sprawdzian po kl VI jest parodią, gdyż wyniki nie
odpowiadają faktycznym umiejętnościom i wiedzy uczniów. Nauczyciele szkół
podstawowych nie wiedzą, co jest niezbędne uczniom w gimnazjach. W gimnazjach
nauczyciele nie wiedzą na co należy położyć nacisk, co powtórzyć, by odciążyć
nauczyciela liceum. Nie oczekujmy cudów od uczniów, którzy przychodzą do szkół
średnich z oceną dopuszczającą z jęż. pol. i 22 punktami lub 30.Nauczyciele
psioczą na siebie, a góra zaciera ręce. Praca w gimnazjum rejonowym nie jest
karą. Przejrzyj reszt postw



Temat: Uczniowie plecami do demokracji
Nie uczę WOSu ale przeglądałam program gimnazjum. Jest przeładowany rzeczami
zbędnymi a zbyt mało jest w nim elementów wiedzy obywatelskiej.Ktoś podstawy
programowe i programy zatwierdził, przydzielając 1 godz tygodniowo przez jeden
semestr w każdej klasie a jeszcze dochodzą tematy z tzw. ścieżek. Najlepiej
zwalić winę na nieudolnych nauczycieli, którzy realizują program. Spróbujcie
nie realizować a tu przychodzi p. wizytator z gotową ściągą i punkt po punkcie
odpytuje jak ten program realizujesz. I jest wielce niezadowolona że na
wszystko zabrakło ci czasu.
A wcale się nie dziwię, że młodzież odwraca się od demokracji. W tym wieku
odrzuca się to co wymyślili starzy a jeśli to działa tak ułomnie....
Moja córka po wizycie w sejmie wróciła mocno zniesmaczona więc ni wiem czy to
dobry pomysł wizyty w samorzadach. Przejrzyj reszt postw



Temat: Kłamstwa w gimnazjum nr 12 w Krakowie.
Kiedy wprowadzano gimnazja faktycznie pamiętano o formalnym zakazie tworzenia
klas profilowanych. Stąd na ulotkach, które dostawałem, widniały "klasy dla
uczniów o zainteresowaniach..." lub inne podobne sformuowania. Obecnie
najwyraźniej nikt się już tym nie przejmuje.
Jeśli się nie mylę, różnica między gimnazjum a liceum polega na tym, że w tym
drugim, w trzyletnim ramowym planie nauczania, jest specjalna pozycja "godziny
na nauczanie przedmiotów ujętych w podstawie programowej w zakresie
rozszerzonym". W gimnazjum czegoś takiego nie ma, ale dyrektor ma pewną swobodę
w kształtowaniu planów lekcji poszczególnych klas, bo rozporządza "godzinami do
dyspozycji dyrektora". A że zależy mu na atrakcyjności oferty szkoły, nie czyni
tego na chybił-trafił, lecz bierze pod uwagę zainteresowania uczniów i dzieli
ich na 'profilowane' klasy, aby każdej dodać lekcji odpowiednich przedmiotów ze
swej puli.
W moim gimnazjum istniały w jednym roczniku następujące klasy:
A - językowa (angielski i niemiecki, reszta klas miała tylko angielski)
B - językowa (jw)
C - informatyka
D - przedsiębiorczość
E - ekologia
F - mat-fiz
G - ogólna (też takie coś było, nie wiem, co mieli z godzin dyrektorskich)
H - teoretycznie historia
I - informatyka
J - humanistyczna
K - humanistyczna z nagięciem na teatr
L - wos / koss (kształcenie obywatelskie w szkole samorządowej)
M - teoretycznie geograficzno-turystyczna

/Gdabski
Przejrzyj reszt postw



Temat: Jak tam test matematyczny?
Moim skromnym zdaniem...
1. Zgadzam się, że testy matematyczne były dość trudne. Mimo to licze w sumie
na jakieś 80 pkt. Rozumiem, że niektórym poszło gorzej, ale ludzie! czy to moja
wina, że nie chciało wam się powtórzyć nawet podstaw programowych?!
2. Co do "przecieków" - osoby które o nich pisały dziele na dwie grupy:
- ci którzy korzystali z przekieków i w zwiąku z tym nie mają nawet prawa się w
tej sprawie udzielać
- ci którzy tylko o tym słyszeli i puścili w obieg bo źle im poszło i liczą na
to że w ten sposób uda się zmusić KEN do powtórzenia egzaminu
3. Nawet jeśli przecieki były to tylko jest na niekorzyść tych którzy z nich
korzystali bo w liceum się okaże że nic nie potrafią, a na prace tych którzy
posiłkowali się własną wiedzą, nie ma to żadnego wpływu.
4. Rozumiem że są tacy którym poszło lepiej i tacy którym podwinęła się noga,
ale zastanówcie się czy rzeczywiście warto narażać nas na kolejny stres?
Pomyślcie o tym... Przejrzyj reszt postw



Temat: laureat konkursu kuratoryjnego
Napewno. Koleżaka była w ubiegłym roku laureatką z angielskiego, z niemieckiego
jest taksamoWejdź na jakąkolwiek stronę liceum w Polsce, już są kryteria
przyjęć w tym roku .Wszędzie jest podane że laureaci są przyjmowani bez wzglęgu
na ilość punktów i kryteria. Podaję tylko z jednego liceum:§ 5. Zwolnienia z
postępowania kwalifikacyjnego,

pierwszeństwo w przyjęciu do liceum.

Laureaci konkursów organizowanych przez kuratora oświaty o zasięgu wojewódzkim
i ponadwo-jewódzkim, których program obejmuje w całości lub poszerza treści
podstawy programowej co najmniej jednego przedmiotu, przyjmowani są do liceum
niezależnie od kryteriów obowiązujących pozostałych kandydatów.
W przypadku równej liczby punktów uzyskanych w postępowaniu kwalifikacyjnym
pierwszeństwo w przyjęciu do liceum mają:
a) sieroty, osoby przebywające w placówkach opiekuńczo-wychowawczych oraz osoby
umieszczone w rodzinach zastępczych,
b) kandydaci o ukierunkowanych i udokumentowanych zdolnościach, którym ustalono
indywidualny program lub tok nauki,
c) uczniowie z problemami zdrowotnymi posiadający opinię publicznej poradni
psychologiczno-pedagogicznej lub innej publicznej poradni specjalistycznej w
sprawie ograniczonych możliwości wyboru kierunku kształcenia ze względu na stan
zdrowia kandydata.
Przejrzyj reszt postw



Temat: Matematyka na maturze będzie obowiązkowa
Ja proponuję posługiwać się podstawą programową a nie "poziomem".
Znajomość materiału zawartego w podstawie pozwala bowiem na dalsze kształcenie
bez większych problemów.
Chcę powiedzieć, iż znajomość pojęć występujących w podstawie programowej
to jest niezbędne minimum do dalszego pobierania nauki.(nie ma znaczenia na
jakim kierunku studiów).
Nie chodzi tutaj bowiem o materiał rozszerzony - tylko o treści jakich należy
wymagać od każdej osoby, która legitymuje się świadectwem maturalnym.
Pobieranie nauki przez 6+3+3=12 lat powinno jednak do czegoś zobowiązywać.
Nie chodzi o wskaźniki, tylko o to żeby nasza przyszłość była budowana przez
ludzi potrafiących po prostu myśleć.
Tak jak każdy absolwent szkoły ponadgimnazjalnej powinien umieć czytać ze
zrozumieniem i wyrażać własne myśli słowem mówionym i pisanym, tak też powinien
znać podstawowe pojęcia matematyczne(statystyczne) oraz powinien umieć dobrze
rachować.

P.S
Podam smutny przykład z życia:
Wielu ludzi uważa, że zmiana wielkości o 1 punkt procentowy, to to samo co o 1
procent.
Takich przykładów można podawać bardzo, bardzo dużo...
Tak więc jak mogą dogadać się strony jeśli różnie rozumieją postawowe pojęcia.

POPIERAM PANA MINISRA w temacie "obowiązkowej matematyki" Przejrzyj reszt postw



Temat: Matematyka na maturze będzie obowiązkowa
do danuta49 trochę off topic
danuta49 napisała:


> 1.Matematyka jest językiem prawie całego zestawu nauk(również
humanistycznych),

jest również językim porozumiewania się naukowców z z różnych krajów,
pracujących w różnych dziedzinach nauki; czy nie uważasz zatem (mniemam, że
jesteś matematykiem), iż czas byłby ku temu najwyższy, aby matematycy całego
świata ustalili jednoznacznie znaczenie przecinka i kropki, słownictwo
opisujące liczby (miliardy/biliony), ujednolicili inne nazewnictwo;

p.s. jestem całym sercem za obowiązkową matematyką na maturze w zakresie
podstawy programowej. Przejrzyj reszt postw



Temat: Testy w szkole ogłupiają dzieci
Uważam,że to wina źle przygotowanej reformy, która stworzyła m.in. gimnazja.
Ale kiedy nauczyciele masowo krytykowali postanowienia reformy (i nadal to
robią) to nazywano ich "niereformowalnym betonem". Teraz robią poprostu to do
czego są zobligowani przez podstawę programową i standardy wymagań
egzaminacyjnych. No i znalazł się naukowiec, który ogłasza "szkoła ogłupia" w
domyśle nauczyciele ogłupiają nasze dzieci.Może należałoby zbadać kto tworzy
wspaniałe standardy wymagań egzaminacyjnych bo to właśnie na ich podstawie
uczniowie przygotowywani są do testów a nauczyciele rozliczani ze swojej pracy. Przejrzyj reszt postw



Temat: Testy w szkole ogłupiają dzieci
I to pisze czlowiek, ktory dazy do ograniczenia programow nauczania do poziomu
Jasia Nieroztropka? Panie Konarzewski, panskie fobie i patologiczna niechec do
Centralnej Komisji Egzaminacyjnej jest juz powszechnie znana. Panskie dazenie do
uksztaltowania jedynie slusznego programu dla wszelkich pzredmiotow takze.
Wyludzil juz Pan wiele milionow zlotych z MENiS na opracowanie nowych podstaw
programowych, ktore okazaly sie byc najzwyklejszym knotem. Teraz przymila sie
Pan do kolejnej ekpiy rzadowej (Lybacka Panu nie smierdziala. Wrecz pzreciwnie -
nazywal ja Pan swa wielce szanowna kolezanka) by wyludzic kolejne miliony.
Idz juz do diabla i pzrestan nieszac w polskiej oswiacie nieszczesny nieudaczniku. Przejrzyj reszt postw



Temat: co sie przerabia w podstawowce
W podstawówce (klasy 4 - 6) istnieje przedmiot przyroda, który łączy w jakiś
sposób treści wymienionych przez Ciebie przedmiotów. Warto zajrzeć do podstawy
programowej i standardów egzaminacyjnych oraz programów nauczania z przyrody
(część dostępna w sieci).
Przejrzyj reszt postw



Temat: godziny dyrektorskie - co to za godziny?
www.men.gov.pl/prawo/rozp_140/rozp_140.php
§ 2.
5. Godziny do dyspozycji dyrektora szkoły, z uwzględnieniem realizacji zajęć, o
których mowa w ust. 9, mogą być przeznaczone na:

1) zwiększenie. liczby godzin obowiązkowych zajęć edukacyjnych,

2) realizację dodatkowych zajęć edukacyjnych z języka obcego; języka mniejszości
narodowej lub grupy etnicznej, nieujętych w ramowym planie nauczania dla danego
etapu edukacyjnego, jeżeli wymiar godzin umożliwia realizację podstawy
programowej albo dodatkowych zajęć edukacyjnych, dla których nie została
ustalona podstawa programowa, lecz program nauczania tych zajęć został włączony
do szkolnego zestawu programów nauczania,

3) realizację ścieżek edukacyjnych, obejmujących zestaw treści i umiejętności o
istotnym znaczeniu wychowawczym, których realizacja może odbywać się w ramach
nauczania przedmiotów lub bloków przedmiotowych, o których mowa w § 3 ust. 10,
lub w postaci odrębnych zajęć,

4) zorganizowanie zajęć dla grupy uczniów, z uwzględnieniem ich potrzeb i
zainteresowań, w tym zajęć dydaktyczne-wyrównawczych,

5) nauczanie historii i geografii kraju pochodzenia mniejszości narodowych i
dziedzictwa kulturowego grup etnicznych - w szkołach z nauczaniem języka
mniejszości narodowych lub grup etnicznych. Przejrzyj reszt postw



Temat: innowacje nade wszystko
innowacje nade wszystko
choroba nowości i innowacyjności w szkołach powoduje, że nauczyciele piszą
programy autorskie pod przymusem i na siłę. Niestety najszczęściej nie są one
lepsze od dotychczasowych i nie wnoszą nic dobrego. Są nowe mają być nowe
tego coczekuje władza oświatowa. Czy naprawdę można jeszcze coś wcisnąć do i
tak przeładowanych podstaw programowych? Zdajemy sobie sprawę że zrobienie
czegoś innego wiąże sie z rezygnacją czy to utrwalania wiadomości czy
porządnego przerobienia rzeczy najważniejszych. Działąnia pozorne są zmorą
polskiego szkolnictwa. Przejrzyj reszt postw



Temat: szkoła podstawowa -porażka
różnica polega na tym , że w USA przedmiot muzyka i granie na instrumentach nie
jest objęte minimum minimum programowym - odbywa się to w ramach zajęć
pozalekcyjnych lub fakultatywnych .

Najpierw zapoznaj się z programami w USA odnośnie podstaw programowych z
muzyki. bo niestety jest ona obowiązkowa na kazdym etapie kształcenia w
wymiarze 1-2 tyg. Różnie jest w każdym stanie, ale podstawa jest wszędzie taka
sama. Dodatkowo są zajęcia instrumentalne, chór, zespół muzyczny itp. w
zależności od potrzeb i zainteresowań. Jak już coś piszesz to przynajmniej
miej o tym pojęcie.
P.S Nie odpowiadaj na siłę, bo to się źle czyta. Przejrzyj reszt postw



Temat: najważniejszy przedmiot - język polski
> pęd do obcych języków w rezultacie przyniósł taki efekt , że Polacy
> nie potrafią używać żadnego języka , włącznie z własnym
nie wiem skąd taki wniosek, prędzej obwiniałbym kulturę obrazkowo-telewizyjną, która przypelętała się z zachodu i trafiła na podatny grunt

> zdarzało się , że głęboko czułem że mam
> rację , a nauczyciel jest w błędzie , że lektura którą czytam jest
> co najmniej "dziwna" i to już wykluczało mnie z kręgu ludzi myślących
> humanistycznie i najmniejsza próba zabrania głosu w klasie kończyła
> się zniechęceniem przez nauczyciela rozwinięcia własnych przemyśleń
czasami uczniowie są uparci jak muły, twierdząc że mają rację i już, nie przyjmują żadnych argumentów

> wskazany byłby podział na grupy , by uczniowie mogli
> kształcić prezentacje swoich argumentów
bądź realistą, chyba nie wiesz o jakich kwotach mówisz, od lat nie można się doprosić o zmniejszenie liczebności klas, pozostaje tylko zmiana podstawy programowej (i opartych na niej programów)i wykorzystanie zaoszczędzonego czasu na tego typu zajęcia Przejrzyj reszt postw



Temat: Sprawdzian szóstoklasisty - odpowiedzi
Sprawdzian szóstoklasisty - odpowiedzi
w zadaniu na obliczenie paliwa nie powinno być %, bo w nowej podstawie
programowej, która obowiązuje już od września nie ma procentów w szkole
podstawowej;] wystarczylo odrazu obliczyc 0.80*6,5=5,20, a następnie 5,20 *
4,8=24,96... Przejrzyj reszt postw



Temat: Sprawdzian szóstoklasisty - odpowiedzi
Procenty w rozwiązaniu zad.24 ????
Ludzie z Gazety coś przekombinowali. Od 2 lat w podstawie programowej SP nie ma
już procentów i jeżeli już występują to wspomina się o nich jedynie w sensie
pojęcia procentu (jako wstęp do analizy diagramów procentowych w dziale Elementy
Statystyki Opisowej), a nie obliczeń procentowych. Zadanie 24 powinno się
rozwiązać w następujący sposób:
6,5L :100 = 0,065L
0,065L * 80km = 5,2L
5,2L * 4,8ZŁ = 24,96ZŁ Przejrzyj reszt postw



Temat: test zbyt czasochłonny - 12 latek przez 60 minut
test zbyt czasochłonny - 12 latek przez 60 minut
miał zrobić 25 zadań, w tym duże wypracowanie z j. polskiego
kilka zadań z matematyki wymagających obliczeń
i kilkanaście innych zadań , w tym kilka dość podchwytliwych
to było do zrobienia, ale nie w 60 minut
dwa długie teksty do przeanalizowania,
Czy w podstawówce jest tyle pracy z mapą, żeby dzieci
wiedziały, co to Bliski Wschód, półw. Azja Mniejsza?
A takie pojęcia są w tekście. Czy autor przeczytał podstawę
programową dla podstawówek? Przejrzyj reszt postw



Temat: Co umie dziewięciolatek?
W podstawie programowej stoi jak wół, że uczniowie rozwiązują
zadania tekstowe proste (jednodziałaniowe), znają pojęcie metr, cm
ale bez zamieniania jenostek a takie zadania pojawiły się niestety
na sprawdzianie:( (zad. o psach i zadanie dotyczące budowy
kojca,oraz przebytej drogi) Przejrzyj reszt postw



Temat: Egzamin gimnazjalny 2009 - część językowa - ark...
W artykule jest nieprawda
Uczeń w gimnazjum uczy się OBOWIĄZKOWO jednego języka. Każdy inny jest
przedmiotem dodatkowym. NIEPRAWDĄ jest, że rodzice wybierają język, z którego
ich dzieci piszą egzamin. Brednie! Pisze się egzamin z języka obowiązkowego i tyle.

Zmiany będą w nowej podstawie programowej, która wchodzi w życie od przyszłego
roku szkolnego i obowiązuje pierwsze klasy (inne dobrowolnie).
Przejrzyj reszt postw



Temat: Przysposobienie Obronne
Przysposobienie Obronne
>Nie będzie strzelania, masek gazowych, czy czołgania się po boisku szkolnym. Zamiast tego szkoła ma uczyć udzielania pierwszej pomocy, czy zabezpieczania miejsca wypadku. Nie będziemy też uczyć rodzajów broni chemicznej, a raczej o tym, gdzie uzyskać pomoc, gdy np. zobaczymy pakunek, który według nas może być niebezpieczny dla otoczenia - mówi Rzecznik MEN Grzegorz Żurawski<

Obecnie strzelanie jest jako temat fakultatywny tzn wybierany jako jeden z czterech do dyspozycji a więc mało prawdopodobne że uczniowie będą strzelać (choć bardzo chcą), masek nie nakładają już od dawna (ze względów higienicznych), uczę PO od ponad 30-tu lat i nigdy nie czołgali się po boisku ani nigdzie ( podstawie programowej tego niema), historia i rodzaje broni chemicznej jest uczniom podawana do wiadomości bez konieczności zakuwania (łącznie z wiedzą o olbrzymich ilościach zatopionej pohitlerowskiej broni chemicznej w wodach Wielkiego i Małego Bełtu na Bałtyku i konsekwencjach wynikających dla Polski przy wiatrach północnozachodnich i ewentualnych pracach na dnie morskim), szkolenie sanitarne to połowa programu PO obecnie i od ładnych kilkunastu lat (tylko gdzie te fantomy, defibrylatory respiratory itp do lepszej i ciekawszej nauki RK-O) i bardzo smutno że Rzecznik MEN tak bardzo rozmija się z rzeczywistością, a nazwa przedmiotu obowiązująca od 1967 roku faktycznie może być zmieniona. pozdrowienia belfer PO Przejrzyj reszt postw



Temat: Uczeń + bon = szkoła
Jak na razie to właśnie szkoły publiczne są lepsze od prywatnych!
Cały problem polega na tym, że kolejne rządy chcą to odmienić. Cały
czas obniżają podstawę programową przez co szkoły publiczne będą
spełniały tylko minimum (coraz niższe) a jeżeli chcesz lepszej
edukacji dla swoich dzieci to idź do niepublicznej... Przejrzyj reszt postw



Temat: Uczeń + bon = szkoła
Do bolszewika
> Jak na razie to właśnie szkoły publiczne są lepsze od prywatnych!

Jeżeli dostanę na pewną pracę 100% środków od państwa a Ty będziesz
musiał sam zbierać pieniądzę to zapewniam Cię, że zrobię to szybciej
i ściągnę z rynku lepszych ludzi niż TY

> Cały problem polega na tym, że kolejne rządy chcą to odmienić

To nie problem tylko nadzieja szkolnictwa - Doprowadzić do
konkurencji w wynikach nauczania i do realnej oceny uczelni

> Cały czas obniżają podstawę programową przez co szkoły publiczne
będą spełniały tylko minimum (coraz niższe)

Nie obniżają tylko ograniczają aby szkoła nie była fabryką
identycznych technokratów a mogła być bardziej elastyczna wobec
swoich klientów

> a jeżeli chcesz lepszej edukacji dla swoich dzieci to idź do
niepublicznej

Bez zmian w edukacji tak rzeczywiście będzie. Skostniałe szkoły
publiczne ze stałą pensją niezależną od poziomu nauczania i
nieliczne niepubliczne szkoły, które znajdą lukę na rynku
(najbiedniejsi lub najbogatsi uczniowie) Przejrzyj reszt postw



Temat: wracam do tematu nauczycieli
Do mist 3 :

Masz rację .
Ja o tym piszę od dawna .
No cóż to ja mam kłopot z pracą .

Bo te wszystkie patologie na to się składają .

No ale MEN , minister HAL za sukces sobie poczytuje opracowanie
nowych podstaw programowych, czyli takiego biurokratycznego
opracowanie, które niewiele przekłada się na codzienne nauczanie w
konkretnej klasie .

Czy to są ślepi ludzi czy głupi czy cyniczni ( bo widzą ale nic nie
robią ) , że nie widzą tego ,co jest istotnym problemem w oświacie ? Przejrzyj reszt postw



Temat: Wcześniej do szkoły, koniec zerówek
Wcześniej do szkoły, koniec zerówek
Szkoda, że nikt z MEN-u nie wspomina o tym, że 5-latki w szkołach za
granicą uczą się w oparciu o zupełnie inny program, umacniający
dzieci w wierze we własne umiejętności, gdzie wiadomości
wprowadzanie są stopniowo i dostosowanie do realnych możliwości
dziecka!
U nas najpierw wysyła się dzieci do szkoły o rok szybciej, (przy
czym obecnie dziecko w zerówce ma w tornistrze 7 podręczników) bez
odpowiednich podstaw programowych dla dzieci w tym wieku, a potem
się pomyśli o stworzeniu nowej ścieżki edukacyjnej. Nasz program w 1
klasie jest przeładowany wiadomościami, pracami domowymi, gdzie
dzieci dowiadują się na każdym kroku czego nie umieją jeszcze, a
nauczyciele pracują w grupach ok.30 osobowych.
To jest prawdziwe "wyrównianie" szans edukacyjnych. Druga Irlandia.
Nie wiem czy się śmiać czy płakać... Przejrzyj reszt postw



Temat: siatka godzin
Liczba zajęć lekcyjnych wynika z podstawy programowej (tzn. np w technikum muszą
być przynajmniej 2 godziny języka angielskiego w tygodniu), dyrektor ma też
godziny do swojej dyspozycji, które może dodać (np. u nas w szkole w liceach
uczniowie mają 5 godzin angielskiego w tygodniu, a minimum wynosi 3).
Tak więc pretensje możesz zgłaszać do MEN-u.
A jeśli szkoła pracuje w systemie dwuzmianowym - to zapewne ma ograniczone
warunki lokalowe - o to pretensje można mieć do gminy czy starostwa (czemu nie
wybudowała ogromnej pięknej szkoły, która jest w stanie pomieścić uczniów tak by
nie było potrzeby wprowadzać 2. zmian) Przejrzyj reszt postw



Temat: Szkoła a umysły ścisłe
Zgadza się.
Dużo szumu związanego z lekturami, z religią (której coraz więcej w
szkołach), duży nacisk na przedmioty humanistyczne, a te
przyrodnicze traktowane po maczoszemu-to jest polska oświata XXI
wieku:(
Projekt nowej podstawy programowej woła o pomstę do nieba (prawie
zero fizyki i chemii w liceum!!! od 2012r.).
Cóż, nasi prominenci mieli kłopoty w szkole z najtrudniejszymi
przedmiotami, to teraz się mszczą:)
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych (mimo wszysto) przedmiotami
ścisłymi i nie tylko:) Przejrzyj reszt postw



Temat: uczyc czy nie uczyc?
uczyc czy nie uczyc?
uczen dostał jedynke, bo nie odrobil pracy domowej zwiazanej z flaga i godlem
Polski.
przyszedl Rodzic ze skarga, ze nauczyciel wymaga od jego dziecka znajomosci
tego, czego zakazuje im religia - a sa Swiadkami Jehowy, czyli nie uznaja
rzeczy zwiazanych z narodowoscia, Polska itp. (to informacja uzyskana do
Rodzica). oczywiscie nie przeszkadza im to w korzystaniu z tego, co panstwo im
oferuje, np. finansowa pomoc socjalna, stypendia itp.

uczen nie bierze udzialu w uroczystosciach szkolnych zwiazanych z tematyka
religijna typu Wielkanoc, Boże Narodzenie, nie chodzi na masze sw. ze swoja
klasa, jesli takie sie odbywaja. i to jest dla mnie oczywiste: nie mozna
zmuszac nikogo do uczestniczenia w praktykach religijnych, ktore sa sprzeczne
z jego wiara. i nikt tego od ucznia nie wymaga.

ale przeciez sa Polakami: tu sie urodzili, tu zyja i mieszkaja, i tu
korzystaja z dobrodziejstw inwentarza;) czy w takim razie powinno sie od
ucznia wymagac znajomosci hymnu, wiedzy dotyczacej flagi, godla czy powstania
panstwa polskiego? czy tez nie? czy takie wymagania sa jakims rodzajem
dyskryminacji czy po prostu realizacja podstawy programowej obowiazujacej w
naszym kraju? Przejrzyj reszt postw



Temat: 6 LATKI W SZKOLE
A Ty nie rozumiesz,że to co sie szykuje to jest pogarszanie i tak
kiepskich standardów. Nie rozumiesz, bo Ciebie to nie dotyczy, bo
masz to za sobą. Widziałaś nową podstawę programową?
Widziałaś świetlice w mojej warszawskiej już dwuzmianowej szkole? W
piwnicy 4o dzieci na 20 m. I do tej szkoły wpychamy pięciolatki i
sześciolatki razem z siedmiolatkami.
To jest to o co nam chodzi, to jest Europa, to jest wyrównywanie
szans? Czy to jest pogłębianie różnic na starcie, to jest lepiej
czy to jest gorzej? Że nie biją i nie znęcają się to znaczy jest
super?
Co Ty piszesz?
Moje dziecko nie ma pojęcia o tej akcji. Jak trzeba będzie to z
uśmiechem na ustach powiem idziemy do szkoly bo jesteś duża.
Tylko, że takie rzeczy komunikuje sie z wyprzedzeniem, a nie na łapu
capu byle pokazać czyje na wierzchu.
To jest poważna decyzja i powinna być przygotowana, a nie jakoś to
będzie, nie poumierają.
I tak jak napisałaś, normalny sześciolatek chce iść do szkoły i tu
sie z Tobą zgodzę. Nikt z tej akcji nie mowi, ze sześciolatek nie
chce iść do szkoły, tylko do TAKIEJ szkoły. Przejrzyj reszt postw



Temat: Panie premierze
To nie byl glupi atak, tylko może bardziej post skierowany do ludzi,
którzy wiedzą o co chodzi. Nie da się po raz kolejny wyłuszczać
absurdów tej reformy i żenującej, karygodnej postawy tzw. Minister
Edukacji.
I może szkoda, że nie ma dziecka właśnie siedmioletniego, bo moze
wtedy nie fundowała by mu podstawy programowej cofającej go w
rozwoju, kiedy urzędnicy z jej ministerswa krzyczą, że siedmiolatki
powtarzają zerówkę i trzeba to wreszcie zmienić... widzisz sens?
Bo ja jak wielu rodziców sensu nie widzę, bo go po prostu nie ma. Przejrzyj reszt postw



Temat: Grozi nam tsunami
No właśnie
Na obecnej podstawie programowej wyrosło pokolenie maturzystów
nieznających ortografii i magistrów nadających się tylko na
brytyjski zmywak. Brak fachowców do pracy, bo zamiast uczyć się
czegoś, co się przyda w pracy, to się uczy ich dat i nazwisk. Jak ci
następnym razem hydraulik albo stolarz spartoli robotę, to pogadaj z
nim o Piłsudskim, pewnie się na tym bardziej zna niż na swym fachu.
Przejrzyj reszt postw



Temat: Stare, tańsze podręczniki wracają do szkół
Takich kretynów jak w MENIE to ze świecą szukać. Cały komplet podręczników syna
wyrzuciłem na śmietnik, bo księgarnie trudniące się rynkiem wtórnym nie chciały
ich przyjąć, uzasadniając nowelizacją podstawy programowej. Portale wydawnicze
odnotowały, że wydawnictwa edukacyjne chwalą się co najmniej 10-procentowym
wzrostem dochodu. Czy do Hallowej nie dociera, że się nie nadaje na stanowisko
ministra, że ją to przerasta?



Przejrzyj reszt postw



Temat: Stare, tańsze podręczniki wracają do szkół
Stare, tańsze podręczniki wracają do szkół
Artykuł wprowadza w błąd. Albo Pani Redaktor nie sprawdziła, albo
urzędnicy z MEN-u kpią sobie z rodziców. Do czasu zmiany
rozporządzenia obowiązuje stare. Polecam fragment ze strony MEN-u.
Z dzisiaj. "Podręcznik wybiera nauczyciel - zgodnie z art. 22a
ustawy o systemie oświaty - spośród podręczników dopuszczonych do
użytku szkolnego. Dyrektor szkoły podaje do publicznej wiadomości,
do 15 czerwca, zestaw podręczników, które będą obowiązywać w szkole
od początku następnego roku szkolnego.

W związku z wejściem w życie rozporządzenia Ministra Edukacji
Narodowej z dnia 23 grudnia 2008 r. w sprawie podstawy programowej
wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych
typach szkół (Dz. U. z 2009 r. Nr 4, poz. 17), w klasach I szkoły
podstawowej i klasach I gimnazjum począwszy od roku szkolnego
2009/2010 będą mogły być stosowane wyłącznie podręczniki zgodne z
nową podstawą programową i wpisane do wykazu podręczników zgodnych z
podstawą.

Wykaz podręczników dopuszczonych do użytku szkolnego, zgodnych z
nową podstawą programową kształcenia ogólnego, oraz podręczników, w
przypadku których trwa procedura dopuszczenia do użytku szkolnego,
jest dostępny na tej stronie."

Przejrzyj reszt postw



Temat: dlaczego men akceptuje błedy w podręcznikach?
Bo robi"reformę"na wariackich papierach!!!;-)))
W ciągu roku(nawet 2 czy 3) nie moglyby powstać i zostać zatwierdzone nowe
podstawy programowe oraz powstać,zostać ocenione zaakceptowane przez MEN oraz
wydrukowane podręczniki do nich.Więc popuszczono na procedurze dopuszczania
podręczników;-)Inaczej bylaby [większa;-)]kompromitacja!;-) Przejrzyj reszt postw



Temat: Gratulacje, Panie Legutko!
Mam podobne refleksje.

ale!!!!!!!!!!!]


hip hip hurra!
wreszcie ukazało sie rozporządzenie Legutki w sprawie podstawy
programowej - a więc np. spisu lektur.

co my tam mamy? Ani jednej polskiej powieści współczesnej. Za to
mnóstwo pism ludzi Kościoła. Brak współczesnej literatury swiatowej
(wyjątek - króciutki utwór Orwella). Nie ma Camusa. Mie ma Kafki.
Nie ma Marqueza, Kundery.

ale jest Robinson Crusoe! W liceum! Kocham pana, panie Legutko.
Wprowadźmy do spisu lektur w liceum "O krasnoludkach i sierotce
Marysi"! Przejrzyj reszt postw



Temat: Nowy rok szkolny - nowy jak dawno nie był
Nie mam nic prezeciwko matematyce oraz pracy. Ale uczę polskiego i
zastanawiam się, jak w tej pisowskiej szkole pracować. Rozpoczął się
rok szkolny, a tymczem nie moge przygotować planu pracy, bo oszalały
Giertych w ciągu poprzedniego roku szkolnego dwa razy zmienił zestwa
lektur, czyli istotną część podstawy programowej, a tylko trochę
mniej oszalały Legutko już zapowiedział kolejną zmianę, tylko
jeszcze jej oficjalnie nie zadekretował.

Chęnie wziąłbym się do pracy, skoro jak pisze przedmówca, "płacą mi
za to" (szkoda, że tak marnie), ale jak tu uczyć, skoro nie wiadomo -
czego?

Taki jest rezultat, gdy w władzach oświatowych nie ma specjalistów,
a są szaleni doktrynerzy. Przejrzyj reszt postw



Temat: Edukacja historyczna ma się de facto kończyć w I k
Sprawa dotyczy nie tylko historii ale i przedmiotów przyrodniczych (
biologia, chemia, fizyka, geografia). Rozumiem, że do matury
przygotowuje wtedy gimnazjum. Dziwi mnie ta cisza nt. nowej podstawy
programowej. Chyba emerytury pomostowe i sprawa 6-latków do szkół
sprawiają, że nikt (np. rodzice)sie tym tematem nie interesują. A
tymczasem szykuje się prawdziwa rewolucja w nauczaniu. No i chyba
zwolnienia w szkołach, bo w mojej prawie 1000 osobowej, jest 3
biologów, a po reformie ledwo starczy godzin dla jednego. Przejrzyj reszt postw



Temat: Edukacja historyczna ma się de facto kończyć w I k
> Dziwi mnie ta cisza nt. nowej podstawy
> programowej. Chyba emerytury pomostowe i sprawa 6-latków do szkół
> sprawiają, że nikt (np. rodzice)sie tym tematem nie interesują

Niestety, ale jeśli nie można przy danym temacie zaistnieć, to politycy sprawą
się nie zajmą. A gdy sprawa jest na wskroś merytoryczna, nie ideologiczna, i nie
da się zaaranżować kłótni przed kamerami, media też nie są zainteresowane.

> Rozumiem, że do matury
> przygotowuje wtedy gimnazjum.

Do matury to ma przygotować II-III klasa liceum. Gorzej, gdy ktoś nie wybierze
odpowiedniego profilu. Ale zgoda, że poziom wykształcenia ogólnego z licealnego
reforma obniża na gimnazjalny. Ten jeden rok w liceum nic nie zmieni, jeśli ma
być tylko dokończeniem tego, co było przez trzy lata w gimnazjum.

/Gdabski

Przejrzyj reszt postw



Temat: Próbny egzamin gimnazjalny z Operonem i GazetaE...
Próbny egzamin gimnazjalny z Operonem i GazetaE...
Tak jak banalne były zadania z biologi czy gegrafii tak trudne były
zadania z fizyki - z jabłkiem, czy pływaniem ciał. Hydrostatyki nie
ma w podstawie programowej. Zadanie typu: z jabłkiem, daje się dla
ucznia zdolnego a nie dla przeciętnego. Przy 4godz. kształcenia
fizyki w gimnazjum przeciętny uczeń nie zapamięta wszystkich wzorów
(1 godz. w tygodniu w 1 i 2 klasie, 2godz. w 3 klasie). Przecież
polska edukacja odchodzi od wiedzy encyklopedycznej a stawia na
umiejętności i czytanie ze zrozumieniem. Mam 25 letnie doświadczenie
w tym zakresie.
n-el fizyki w gimnazjum Przejrzyj reszt postw



Temat: Próbny egzamin gimnazjalny z Operonem - arkusze...
Nauczyciele mówili ze w podstawie programowej gimnazjum nie ma pisania mitu, ani
gęstości wody, że trzeba znać ją na pamięć... mi rewelacyjnie nie poszło...
P.S. Stożek jest w podstawie programowej w 3 klasie gim. więc napewno zdąycie to
jeszcze przerobić do kwietnia. Miejmy nadzieję ze w kwietniowe testy bd
łatwiejsze... Przejrzyj reszt postw



Temat: Zrobią wszystko dla rankingu. ZGROZA!!!!
Co w tym złego, uświadomienie jednemu bałwanowi z drugim, ze
chodząc do klasy matematyczno-fizycznej nie uzyskają przygotowania
do matury rozszerzonej z historii? Chodząc do humana nie przygotują
się do matury z fizyki?

Szkoła realizuje podstawę programową. Zakres przygotowania do matury
obejmują przepisy.

Wielokrotnie zgłaszali się do mnie uczniowie zaczynający naukę w
liceum angielskiego od początku, że "ja chcę zdawać maturę z
nagielskiego rozszerzoną". Rozszerzona wyłącznie przy kontynuacji
języka z gimnazjum, czyli po min. 6 latach nauki, a nie po 3 latach
dwie godziny w tygodniu.

Z radością przyjąłbym wymóg pisania takiego oświadczenia.



Przejrzyj reszt postw



Temat: Zrobią wszystko dla rankingu. ZGROZA!!!!
> Co w tym złego, uświadomienie jednemu bałwanowi z drugim, ze
> chodząc do klasy matematyczno-fizycznej nie uzyskają przygotowania
> do matury rozszerzonej z historii? Chodząc do humana nie przygotują
> się do matury z fizyki?
> Szkoła realizuje podstawę programową. Zakres przygotowania do matury
> obejmują przepisy.

Ja jestem zdania, że szkoła właśnie ma robić swoje, czyli realizować założony
program i nic jej do tego kto i z czego zdaje egzamin maturalny.

/Gdabski Przejrzyj reszt postw



Temat: Sami ich sobie nauczymy
Podstawy programowe cd
I TO WSZYSTKO OBOWIĄZUJE JUŻ W TYM ROKU!
TAKŻE OBECNYCH MATURZYSTÓW, BOWIEM ZMIANY PROGRAMOWE ZGODNIE Z
ZARZĄDZENIEM MIN. LEGUTKI WCHODZĄ RÓWNOCZEŚNIE DO WSZYSTKICH KLAS.
Logika takiego rozwiązania to temat na zupełnie osobną dyskusję... Przejrzyj reszt postw



Temat: Każą nam płacić opłate stałą w zerówce!!!!!!!!!!!!
"Edukacja, opieka i wychowanie w przedszkolu samorządowym są
bezpłatne w zakresie podstawy programowej – tj. do 5 godzin dziennie
bez wyżywienia.
Dziecko może korzystać z wyżywienia (śniadanie, obiad, podwieczorek
lub drugie śniadanie). Za wyżywienie dziecka w przedszkolu płaci
rodzic/prawny opiekun. Opłata składa się z dwóch części:
- opłata stała,

- stawka żywieniowa (różna w przedszkolach)."



Przejrzyj reszt postw



Temat: perspektywy zawodowe po matematyce
perspektywy zawodowe po matematyce
Interesuje mnie jak deprecjonowanie matematyki w edukacji szkolnej
( zmniejszenie liczby lekcji matematyki w szkołach , okrojenie podstawy
programowej ) wpłynie na perspektywy zawodowe absolwentów matematyki.
Bo jeśli chodzi o pracę w szkole , to znam przypadki zwalniania nauczycieli
matematyki z wykształceniem kierunkowym , a zatrudnianych
z wykształceniem podyplomowym.

free.marko Przejrzyj reszt postw



Temat: sposób na ujarzmienie niegrzecznego ucznia
Troche sie naczekalam - nawiasem mowiac, po 2 tygodniach stracilam
nadzieje, ale dzis szukajac watkow o podstawie programowej,
zauwazylam ze w naszym pojawily sie nowe, wiec weszlam.
Dzieki - coz, jest to logiczne, bo rzeczywiscie , jak jeden
nauczyciel jest w stanie upilnowac i stac nad kazdym z uczniow??? W
klasie to jeszcze, ale np na wycieczce? Gdzie kazdy spi w osobnym
pokoju hotelowym?
To orzeczenie, o ktorym piszesz dobrze byloby pokazac dyrektorom i
innym na gorze, bo wiekszosc uwaza, ze nauczyciel nie powinien
zostawiac ucznia samego (tylko czy w kazdym przypadku orzeczenie
sadu byloby takie samo?). No i sprawa Ani z Gdanska - nie znam, co
prawda, dalszych losow tej nauczycielki, ktora zostawila klase na
20 minut, ale czy i ona nie byla obwiniana o to, co sie stalo?
Zaraz sobie skopiuje, co napisales i jeszcze przemysle na osobnosci
(bo teraz mam na glowie te nieszczesne podstawy programowe...)
Pozdrawiam
Przejrzyj reszt postw



Temat: Reforma Hall: angielski obowiązkowy dla wszystkich
popieram zapisanie języka obcego do podstawy programowej jako odrębny przedmiot.
Jednak zmiany powinny tez iść w kierunku wprowadzenia podziału klas na grupy w
szkole podstawowej w klasach 1-3. Trudno jest bowiem dotrzeć do każdego dziecka
w klasie 28 osobowej. Pani Minister, chciałbym uzyskać od Pani potwierdzenie że
język obcy będzie na 100% obowiązkowy od 1 klasy szkoły podstawowej od września
2008. Niestety pojawiły się ostatnio niepokojące sygnały od dyrektorów, o tym że
nie wiadomo czy będą pieniądze z Ministerstwa na język obcy od 1 do 3 klasy
szkoły podstawowej. Bardzo proszę o wyjaśnienie tej kwestii. Pozdrawiam Przejrzyj reszt postw



Temat: Reforma Hall: sześciolatki do szkoły
Jeszcze inny aspekt tej reformy!!!.Sześciolatki do szkoły bo w
przedszkolach publicznych brakuje miejsc a pani minister nie
zaproponuje przecież rodzicom placówek prywatnych .ważniejsza wydaje
mi sie sprawa zmiany funkcji przedszkola z opiekuńczo- wychowawczo -
dydaktycznej na opiekuńczą .Świadczy o tym projekt nowej podstawy
programowej zawierający typowe zadania opiekuńcze np( trening
czystości !!!!)ograniczający funkcje dydaktyczną .Sądzę, że te
wszystkie działania zmierzają do zlikwidowania karty nauczyciela (
nauczyciel przedszkola jako pracownik socjalny)a przedszkole stanie
się "żłobkiem" z tą tylko różnicą, że na jedną nauczycielkę będzie
przypadało 30 dzieci Przejrzyj reszt postw



Temat: Reforma Hall: sześciolatki do szkoły
prośba do nauczycieli:
Jeśli chcecie poprzeć akcję "Ratuj maluchy" i zawalczyć o dobre
przygotowanie placówek oraz podstaw programowych dla zreformowanego
przedszkola i klas I-III, możecie wpisać się pod listem na stronie
www.ratujmaluchy.pl/index.php?option=com_wrapper&Itemid=31

Przejrzyj reszt postw



Temat: Reforma Hall: zgłoś inny wątek
zmniejszenie liczby uczniów klasach
Zmniejszenie ilości uczniów w klasach stanowi podstawowy klucz do
radykalnej poprawy jakości nauczania w naszych szkołach.Zmiany
podstawy programowej i inne tego typu działania pozorne nic nie
zmienią, jesli nauczyciel bedzie pracował w 30 i wiecej osobowych
klasach. Przejrzyj reszt postw



Temat: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjalizacja
Licea specjalne zamiast ogólnokształcących
Nową propozycja "liberalnej" podstawy programowej w niedługo już
byłych "ogólnokształcących" liceach. Oznacza ona likwidację
odrębnego programu i godzin nauczania przedmiotów w zakresie
podstawowym, a tylko dokończenie w pierwszej klasie programu
(zaległości?) z gimnazjum. Zmniejszy się liczba godzin z
następujących ogólnokształcących - podstawowych przedmiotów: język
polski z 14 na 12; historia z 5 do 2, biologia, fizyka, chemia,
geografia z 3-4 do 1;wiedza o społeczeństwie i przedsiębiorczość z 2
do 1. Do liceów wkracza niż demograficzny, a tu drastycznie jeszcze
ubędzie godzin lekcyjnych.Współczuje wystawiać oceny przy jednej
godzinie w tygodniu. Ponownie przybędzie w liceum wf-u z 9 godzin na
12. Nie ma co liczyć, że wszystkie szkoły zaczną chodzić na basen.
Będzie jeszcze więcej zmarnowanego czasu przez niećwiczących
uczniów. Skoro w 1 klasie liceu dokończony zostanie program
gimnazjum, to wtedy powinien być egzamin gimnazjalny. Najpierw z
czteroletniego liceum zostało trzyletnim, a teraz ulegnie
specjalizacji.

Przejrzyj reszt postw



Temat: reforma minister Hall - los techników
Cyt. MEN:

"Technikum oferuje równocześnie przygotowanie do wykonywania konkretnego zawodu
i dobre kształcenie ogólne, w tym naukę dwóch języków obcych. Ponadto, programy
nauczania dwóch przedmiotów ogólnokształcących, najbliższych treściowo
nauczanemu zawodowi, uwzględniają podstawę programową kształcenia ogólnego dla
tych przedmiotów w zakresie rozszerzonym, co umożliwia absolwentom, po zdaniu
egzaminu maturalnego, kontynuację nauki na wybranych kierunkach studiów.

Klasa I technikum i zasadniczej szkoły zawodowej:
Organizacja procesu kształcenia jest analogiczna, jak w liceum
ogólnokształcącym, z tym, że niewielki dodatkowy wymiar godzin jest przeznaczony
na naukę podstaw wybranego zawodu.

Klasa II-IV technikum:
Istotnemu zwiększeniu ulega wymiar godzin przeznaczonych na kształcenie
zawodowe. Dwa przedmioty ogólnokształcące są realizowane w zakresie rozszerzonym."

/Gdabski Przejrzyj reszt postw



Temat: Fatalny dla uczniów błąd nauczycieli...
Nauczyciele pracują do końca roku szkolnego
Dziwi mnie, że w całej tej sprawie nikt nie zauważa, że pracuje się do końca
roku szkolnego i do tego czasu realizuje program oraz omawia lektury (nie wiem,
dlaczego dziennikarze chcą je przerabiać) Najłatwiej zrzucić winę na
nauczycieli, to nic nie kosztuje, najwyżej ktoś straci pracę. Winę ponoszą
twórcy arkusza egzaminacyjnego, którzy pierwszy raz w historii egzaminu oparli
go o przykłady z konkretnych lektur, zamiast jak zwykle o fragmenty tekstów z
arkusza, wybrane lektury, czy własne przemyślenia. Nauczyciel, w świetle
obowiązującego prawa (rozporządzenie w sprawie podstawy programowej) realizuje
program przez 3 lata (nie do egzaminu - co robic później?) i dowolnie układa
kalendarz lektur. Nikt tego głośno nie przyzna, bo wtedy musiałyby polecieć
głowy w CKE, lepiej pozbyć się nauczyciela, który nie dość, że ciągle odpoczywa
(18h w tyg, ferie, wakacje), to jeszcze "nie przerabia" lektur i domaga się
podwyżek. Przejrzyj reszt postw



Temat: Fatalny dla uczniów błąd nauczycieli...
Większość nauczycieli realizuje wymogi formalne, a lektur nie omówiła, bo
pracuje do końca roku szkolnego, nie ma obowiązku realizowania lektur do czasu
egzaminu, jest obowiązek zrealizowania lektur znajdujących się w podstawie
programowej w cyklu kształcenia gimnazjum. Nie spotkałam nauczyciela, który
lekceważyłby podstawowy w swojej pracy dokument. Mogło się zdarzyć tak, że
nauczyciele zaplanowali sobie obydwie lektury ujęte w tym nieszczęsnym zadaniu
na maj i czerwiec. I mieli do tego prawo. I nie znaczy to, że lekceważą swoje
obowiązki. Natomiast komisja zapomniała chyba, że egzamin sprawdza umiejętności:
czytania i pisania na równych dla wszystkich zasadach. Tak było do tej pory -
każdy uczeń w trakcie egzaminu pracował na tych samych dla całej Polski
fragmentach. W tym roku spotkali się nad jednym zadaniem uczniowie, których nie
było w szkole podczas omawiania lektur, uczniowie, którzy nic nie
pamiętają,uczniowie, którzy mieli tylko jedną z książek, bo następna miała być
dopiero omówiona i uczniowie, którzy nie mieli żadnej z nich. I wszyscy oni
mogli umieć pisać charakterystykę. Można było tego uniknąć całej tej sytuacji,
wystarczyło pomyśleć - to uwaga do CKE. Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
Po to, żeby zapoznać uczniów z pewnym kanonem dzieł literatury, który
przedstawia sobą źródła naszej kultury, historię społeczną, pomaga kształcić
umiejętności językowe itd.
Zresztą to jest zapisane w podstawie programowej:
www.scholaris.edu.pl/cms/view_all.php?id=podstawa_ponadgimnazjalna_jpolski
Łatwo i "fajnie" to może być w podstawówce, bo na czymś się w ogóle trzeba
nauczyć czytać. Ale dalej to już nie o to chodzi. Jeśliby tak było, to można by
równie dobrze w szkołach czytać komiksy. Nieskomplikowany język, dynamiczna
fabuła, jeszcze obrazki, więc na pewno wszyscy zrozumieją, o co chodzi i będą
mieć z tego "fun". Czytanie na lekcjach języka polskiego nie jest jednak jedynym
i autonomicznym celem, lecz przede wszystkim służy temu, co wymienione wyżej.

/Gdabski Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
W szkole uczyD się do końca roku, nie do egzaminów
Dziwi mnie, że w całej tej sprawie nikt nie zauważa, że pracuje się do końca
roku szkolnego i do tego czasu realizuje program oraz omawia lektury (nie wiem,
dlaczego dziennikarze chcą je przerabiać) najłatwiej zrzucić winę na
nauczycieli, to nic nie kosztuje, najwyżej ktoś straci pracę. Winę ponoszą
twórcy arkusza egzaminacyjnego, którzy pierwszy raz w historii egzaminu oparli
go o przykłady z konkretnych lektur, zamiast jak zwykle o fragmenty tekstów z
arkusza, wybrane lektury, czy własne przemyślenia. Nauczyciel, w świetle
obowiązującego prawa (rozporządzenie w sprawie podstawy programowej) realizuje
program przez 3 lata (nie do egzaminu - co robic później?) i dowolnie układa
kalendarz lektur. Nikt tego głośno nie przyzna, bo wtedy musiałyby polecieć
głowy w CKE, lepiej pozbyć się nauczyciela, który nie dość, że ciągle odpoczywa
(18h w tyg, ferie, wakacje), to jeszcze "nie przerabia" lektur i domaga się
podwyżek. Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
Tak się składa, że jestem polonistką i to całkiem oczytaną, choć
przyznam, że znam takich, którzy nie czytają nic, bo ", "nie mają
czasu", "muszą sprawdzać uczniowskie zeszyty", bo "ciąglę siedzę w
tych zeszyciskach". Łatwe wytłumaczenie. Proszę więc nie wrzucać
wszystkich do jednego wora, jak w każdym zawodzie są lepsi i gorsi.
Też mam syna, który w podstawóce miał polonistkę - pożal się Boże!
Ale teraz w gimnazjum trafił na niezwykłą osobowość,wprawdzie starej
daty, ale doskonałą!!!
Jednak zarzut, że uczy się do końca roku szkolnego, a egzamin jest
wcześniej i można nie zdążyć jest, no cóż...

Nauczyciel, w świetle
> obowiązującego prawa (rozporządzenie w sprawie podstawy
programowej) realizuje
> program przez 3 lata (nie do egzaminu - co robic później?) i
dowolnie układa
> kalendarz lektur.
Bzdury. Do końca roku został miesiąc z hakiem i można to wszystko
tak ułożyć, że się spokojnie zdąży. Ja zdążyłam i mam omówione
wszystkie lektury, a moi uczniowie noszą mnie na rękach, bo czytali
obie lektury(w klasach równoległych pani "nie zdążyła").
A OKE nie zrobiła niczego złego, wręćz przeciwnie, uważam, że
wreszcie to jest normalne, bo dotychczas uczniowie byli przekonani,
że lektur czytać nie należy, a nauczyciele niektózy bawili się w
uczenie pisania rozprawki. Wiem doskonale, że są szkoły - gimnazja,
gdzie nie robi się w ogóle gramamtyki, bo jej na egzaminie nie ma.
To po co?!
Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
Mano, przykro mi, że zabierasz głos niezorientowana w temacie.
Nauczyciele przede wszystkim realizują coś, co nazywa się podstawą
programową (tu znajdują się lektury obowiązkowe!), a program jest
kwestią wyboru - tu można sobie decydowac, co chce się omawiać... i
kiedy, także po egzaminie. Rozróżniasz podstawę programową i
program? Nie! Więc czemu dyskutujes tak zaciekle?! Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
Jak się czyta takie bzdury, to nie sposób nie odpowiedzieć.
Drugi.Stefan, nie masz pojęcia, o czym piszesz... sprawdź podstawę
programową obowiązującą w gimnazjum: 5 lektur w całości, w tym te
dwie!!!!! Może ktoś by się Tobą zajął? Przepraszam, że jestem tak
krytyczna, ale na miłość boską: WIEDZ, CO MÓWISZ, A NIE MÓW,CO
WIESZ. Pozdrawiam. Polonistka. Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
Nareszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i może zmusi młodzież do czytania
(niewielu raptem) lektur. Ponadto od dłuższego już czasu mówi się o tym (i wiem
o tym, bo jestem nauczycielem), że szkoły nie realizują podstaw programowych,
ale od początku gimnazjum uczy się uczniów rozwiązywać testy egzaminacyjne. Sam
egzamin jest rankingiem szkół, szczególnie miejskich, więc nie ma czasu na
"jakieś lektury". Pracuję na wsi i wiem, że nasze dzieci dają sobie radę w
szkołach średnich, w przeciwieństwie do rówieśników z miasta. U nas podstawy
programowe realizuje się, a do egzaminu przygotowujemy na dodatkowych zajęciach.
Powtarzać egzamin to totalna bzdura. Problem dotyczy tylko 30 szkół, na 7000.
Nie dajmy się zwariować. Niech sobie powtarzają tylko w tych szkołach. Dlaczego
krzywdzić pozostałych i kazać im pisać po raz drugi??? Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
Urzędnik państwowy mówił o pięciu obszerniejszych lekturach
czytanych w całości i wymienionych z tytułu, więc zna podstawę
programową.
Inne teksty są dowolne(opowiadania, nowele), a fragmenty
zamieszczane są w podręcznikach.
Prawdziwa polka zacznie się, jak wejdzie ów genialny projekt nowej
podstawy programowej. Wtedy nikt nie będzie czytać książek z tej
prostej przyczyny, że nie będzie odpowiedniej ilości tekstów w
bibliotece.Liczba powieści bez wymieniania tytułu jest zwiększona
przy zakładanej mniejszej ilości godzin.
Polak przed szkodą i po szkodzie głupi. Przejrzyj reszt postw



Temat: Syzyfowe prace gimnazjalistów. Bez punktów.
> teraz raptem 5 lektur obowiązkowych (w całości) przez 5 lat...

Nie pojmuję Twojego sposobu liczenia (i skąd te 5 lat), ale to szczegół. Jest
powszechną praktyką, że nie wszystkie lektury obowiązkowe się omawia.
Najczęściej biblioteki nie posiadają wystarczającej liczby książek dla
wszystkich uczniów (zwłaszcza jeśli kilka klas idzie tym samym programem) i
nauczyciele przesuwają omawianie lektur bądź odraczają je (czasem w
nieskończoność). Na liście lektur (podstawa programowa, czyli lektury
obowiązkowe) dla szkół podstawowych jest dla klas IV-VI np. 15 pozycji (poza
wierszami itp.), co daje 5 książek do omówienia obowiązkowo na każdy rok. W
żadnej klasie, jaką znam, nauczyciele nie omówili więcej niż trzech pozycji
(mówię o książkach w całości, nie we fragmentach), a czasem w tych dwóch-trzech
jest jakaś spoza podstawy programowej. Kto omawia "Starą Baśń" w szkole
podstawowej albo Verne'a? Inna sprawa, że dzieci nie czytają lektur, jeśli nie
muszą i to wielka szkoda. Nie jestem za usprawiedliwianiem uczniów w tej
sytuacji. Jak może uczeń, który nie robi w szkole nic ponad to, co musi, dostać
maksymalną ocenę z egzaminu końcowego? Nie napisał, nie czyta. Maksymalna ocena
nie jest dla przeciętnych uczniów, którzy jadą przez szkołę najmniejszym
wysiłkiem, ale dla tych, którzy robią coś więcej, niż im się każe.
Przejrzyj reszt postw



Temat: Obrona habilitacji
Sprawa wakacji.Termin optymalny to koniec maja-początek sierpnia

To jest czas najbardziej gorący i nie cierpiacy szkoły.
w sierpniu, wypada zmniejszyć liczbę godzin szkolnych,podobnie jak nalezy
zmniejszyć liczbę godzin w maju,własnie ze względu na czas letni(zwany czasem
wiosną-w maju)

Przerwa listopadowa to chory pomysł.
Liceum to nie czas na edukację ogólną,to najwyższy czas na edukację spraw
związanych z przyszłością oraz z doroslym życiem.
Tak więc liceum musi obejmować podstawy wkonnomi,rynek,multimedia i wszelkie
zagadnienia jakie są obecne w życiu codziennym i w mediach.Szkoła powinna
poządkować chaos informacyjny docierający do młodego człowieka.
Aby to uczynić należy znieść podstawy programowe dla liceów-szkoła ma mieć
indywidualny tok nauczania i program.Bogactwo wiedzy płynącej np z
internetu,publikacji,książek naukowych jest tak szerkie że niepotrzeba dorabiać
nowych podręczników specjalnie dla szkół oderwanych od rzeczywistości.
Każdy nauczyciel jest na tyle inteligentny że ma świadomośc co powinna umieć
jego grupa,a nie wypełniać durne programy nauczania narzucone 15 lat temu.
Oczywiście w miarę czasu,standardy naczuczania siłą rzeczy same powstaną.

Edukacja potrzebuje cąłkowitego i natychmiastowego odbiurokratyzowania i
deregulacje ze strony ministerstwa.Tylko to może cokolwiek poprawić w tym co się
dzieje obecnie.

Przejrzyj reszt postw



Strona 3 z 4 • Wyszukiwarka znalaza 342 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4

Sitedesign by AltusUmbrae.